Kraków, 1 marca 2016 r.
Józef Wieczorek
Kraków, ul. Smoluchowskiego 4/1
Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego
prof. dr hab. med. Wojciech Nowak
Kraków, ul. Gołębia 22
List otwarty wyklętego
[30 lat poza murami uczelni]
Na podstawie art. 51 Konstytucji 3 RP domagam się po raz kolejny dostępu do materiałów UJ wytworzonych na mój temat przez organa kolegialne i komisje Uniwersytetu Jagiellońskiego podczas mojego zatrudnienia w UJ (akta osobowe, Senatu, Rady Wydziału BiNoZ, Instytutu Nauk Geologicznych UJ, akta POP PZPR….) a także po ustaniu zatrudnienia.
W szczególności domagam się dostępu do akt politycznej weryfikacji kadr UJ z roku 1986 r. i merytorycznego uzasadnienia postawionych mi sfingowanych zarzutów i negatywnej oceny mojej osoby oraz podania składu osobowego komisji wersyfikacyjnych, do dnia dzisiejszego mi nie znanego.
Okazuje się, że jakaś anonimowa klika/zorganizowana grupa przestępcza [?] funkcjonująca pod batutą PZPR/SB, może człowieka skazać na dożywotnie usunięcie z uczelni i jest znakomicie chroniona/utajniona przez lata, a nawet wieki.
W czasie usuwanie mnie z UJ moja teczka personalna kończyła się na wiośnie 1980 r ! a moje grube teczki akademickie były przekazywane 22.10.1987 mgr. Michałowi Ługanowskiemu Naczelnikowi Departamentu Badań i Studiów Uniwersyteckich i Ekonomicznych. Czy do dnia dzisiejszego UJ jest na uwięzi tego magistra/jego sukcesorów ?
Niestety władze UJ nie zdołały do tej pory zrealizować mojego roszczenia informacyjnego z dnia 18.03. 2008 r., a odpowiedź może budzić podejrzenia o niezgodne z prawem zniszczenie niewygodnych akt, lub ich prywatyzację.
W ramach procesu dekomunizacji winna być otwarta nie tylko szafa Kiszczaka (i innych funkcjonariuszy zbrodniczego systemu zła) ale także szafy/szuflady akademickie, w których zło jest ukrywane.
Moja przetrzebiona teczka personalna na UJ była uzupełniana jeszcze w latach 90-tych (na potrzeby 'nadwornych’ historyków ?) a materiały wytworzone jeszcze w 2004 r. na mój temat przez Senat UJ, były przekazywane rektorowi UW ( nie mnie !) w okresie jego brutalnego ataku na łamach Gazety Wyborczej
[https://blogjw.wordpress.com/tag/jaselka-akademickie/].
Domagam się dostępu do wyników badań 'Komisji Senackiej dla rozpoznania działań represyjnych o charakterze politycznym w UJ w okresie PRL’ (tekst na podstawie tych badań został opublikowany: Jerzy Wyrozumski –POWRACAJĄCA FALA ROZRACHUNKU Z PRZESZŁOŚCIĄ , Alma Mater, Nr 69/2005).
Chodzi o oryginał wyników prac komisji, do którego mimo starań nie miałem dostępu, podobnie jak i badacze IPN nie zdołali ustalić miejsca ich przechowywania [Niezależne Zrzeszenie Studentów w Krakowie w latach 1980-1990. Tom. 1 Arcana 2014, s. 87]
Tym kompromitującym „badaniom”, tak za względu na wyniki, jak i metodologię badań, poświęciłem m. in. tekst POWRACAJĄCA FALA ZAKŁAMYWANIA HISTORII – https://wobjw.wordpress.com/2010/01/01/powracajaca-fala-zaklamywania-historii/
Podkreślę jedynie, że przyjęta przez tą Komisję metodologia badań nad represjonowanymi (badania wśród beneficjentów systemu, z wykluczaniem pokrzywdzonych) można by np. porównać z metodologią badań nad skutkami grypy, przeprowadzanych wśród tych, którzy na grypę nie chorowali.
Jest oczywiste, że te wyniki winny być powszechnie dostępne, a autorzy tych badań winni się znaleźć nie na piedestałach, tylko poza systemem akademickim.
Wszystko wskazuje na to, że tylko ja podjąłem krytyczną analizę tych 'badań’ ( to co zostało zamieszczone w Alma Mater) a etatowi badacze, w tym historycy, milczą na ten temat !
Czy to milczenie jest warunkiem etatowego zatrudnienia na UJ ?
Te materiały winny się znaleźć w Archiwum UJ, a gdzie one są ?
Czy zostały sprywatyzowane ? za zgodą władz UJ ?
Mając na uwadze, że w czasach PRLu mieliśmy do czynienia z negatywną selekcją kadr (tak pod względem intelektualnym, jak i moralnym – tym nawet bardziej) oczyszczoną ponadto w końcówce PRL z marginesu pozytywnego, stanowiącego zagrożenie dla funkcjonowania systemu kłamstwa (także na uczelniach) rozumiem oczywiste problemy intelektualne, jak i moralne kadry etatowej w poznaniu prawdy o swych korzeniach.
Opracowałem zatem 'Poradnik dla badających czasy PRL-u na odcinku akademickim’ [https://blogjw.wordpress.com/2013/02/10/poradnik-dla-badajacych-czasy-prl-u-na-odcinku-akademickim/].
Mimo to etatowa kadra akademicka nadal nie jest w stanie poznać tego co poznać powinna i na konto tej powinności jest opłacana z kieszeni podatnika.
Szczególnym przykładem tej niemocy stanowią 'Dzieje Uniwersytetu Jagiellońskiego’ , którym poświęciłem kilka tekstów i bezskutecznie domagałem się wycofania ich z obiegu edukacyjnego [por. m.in. Lustracja dziejów Uniwersytetu Jagiellońskiego
Kilka pytań do Dziekana Wydziału Historycznego UJ w związku z metodologią i standardami prac historycznych
[https://blogjw.wordpress.com/2009/04/27/kilka-pytan-do-dziekana-wydzialu-historycznego-uj/]
List do Polskiej Akademii Umiejętności w sprawie wycofania z obiegu edukacyjnego ‚Dziejów Uniwersytetu Jagiellońskiego’
[https://blogjw.wordpress.com/2009/08/05/list-do-polskiej-akademii-umiejetnosci/]
W ramach niezbędnego procesu dekomunizacji systemu akademickiego domagam się ujawnienia wykazu tajnych i jawnych współpracowników systemu komunistycznego w historii UJ (od roku 1945 ) i organów/komisji, w których zasiadali, realizując komunistyczną politykę kadrową (i nie tylko).
Domagam się działań na rzecz unieważnienia prawnego pozamerytorycznych weryfikacji kadr akademickich lat 80-tych i przeniesienia w stan bezetatowości akademickiej tajnych i jawnych współpracowników systemu komunistycznego – systemu kłamstwa. To hańba, że przez tyle lat tacy współpracownicy nadal znajdują się w strefie oddziaływania (negatywnego !) na młodzież akademicką, gdy tymczasem ci, którzy ani tajnymi, ani jawnymi współpracownikami systemu kłamstwa być nie chcieli – nie tylko zostali usunięci z uczelni z oskarżenia o negatywne oddziaływanie na młodzież akademicką, ale do dnia [dzisiejszego – jw] pozostali wyklęci, dlatego że pozostali niezłomni w walce o obronę prawdy !
Domagam się zdekomunizowania przestrzeni UJ, kadr UJ, doktoratów h.c. UJ, edukacji i nauki na UJ ?
Kiedy Uniwersytet Jagielloński zachowa się jak trzeba ?
Kiedy stanie w prawdzie ?
Bez prawdy, Uniwersytet Jagielloński mimo wspaniałych nieruchomości, i ogromu osób utytułowanych/’udyplomowianych’, nie jest w stanie realizować swojej misji, a co najwyżej tylko ją pozorować, pogrążając się w fałszu i kłamstwie na szkodę Polski.
Józef Wieczorek
Do wiadomości:
media i organy akademickie
♠
por. pełniejsza dokumentacja sprawy wyklęcia
nauczyciela akademickiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego ( i nie tylko)
https://nfapat.wordpress.com/category/sprawa-jozefa-wieczorka/
Jakże skromnie napisał o sobie pan Józef Wieczorek, a przecież wykonuje on całkiem honorowo tytaniczną pracę dokumentowania podniosłych uroczystościn patriotycznych – głównie związanych z wydarzeniami w Parku Jordana w Krakowie. wykonuje on całkiem bezinteresownie pracę, która normalnie wykonuje za pieniądze wieloosobowa ekipa reporterska… Jego filmy mówią więcej niż mógłby obejrzeć bezpośredni uczestnik uroczystości. dośwaidczyłem tego wielokrotnie.
Reporter filmowy Józef Wieczorek został pierwszym laureatem Nagrody Kongresu Mediów Niezależnych przyznawanej „za obronę prawdy w mediach”. Nagrodę wręczono w środę w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Warszawie.
Wieczorka uhonorowano za „systematyczne dokumentowanie działań niezależnych”. Odbierając w środę nagrodę w kształcie piły laureat nazwał siebie „niezależnym geologiem” i „dziennikarzem obywatelskim”.
Wieczorek wykładał geologię w latach 80. na Uniwersytecie Jagiellońskim. W laudacji podkreślono, że relegowano go z uczelni w 1987 r. „za psucie młodzieży” na podstawie prawa stanu wojennego. Obecnie realizuje filmy, które umieszcza na portalach społecznościowych.
Panie Doktorze, Panie Józefie – miałem zaszczyt poznać Pana. Myślę, że sprawę Pańską należy zożyć do organów ścigania i do IPN. Sitwa postkomunistyczna trzyma sie na UJ w dalszym ciągu swietniwe…