Zapowiedź: historia zdrajcy, która na zawsze pogrąży pewnego nieuczciwego człowieka od dawna udającego anioła… Niedługo dostępna dla zamkniętego grona najbliższych Czytelników, później chyba trafi na forum publiczne. Wypatrujcie, będzie ciekawie i sensacyjnie.
PO CO MI TO BYŁO? CZYLI JAK DZIAŁA POLSKA
Wiele osób pyta, czy „Zbrodnie Prawicy” i inne moje publikacje mają jakikolwiek sens, skoro nie słychać w TVP ani w TVN o spektakularnych aresztowaniach. DRODZY CZYTELNICY, nie usłyszycie o nich, ponieważ prawie nigdy artykuły tak nie działają, ludzie uodpornili się na skandale w czasach rządów SLD. Od tamtej epoki publikacja ma zupełnie inne zadanie – efekty przynosi po wielu latach (np. moje publikacje w sprawie afery autostradowej przyniosły wyroki skazujące po 6 latach) a DZISIAJ trafić ma do konkretnych osób. I trafia. Bo celem złych ludzi pozostaje zachowanie ich postępków w tajemnicy. Kiedy o kimś zaczyna być głośno, to z przyjaciela ta osoba staje się zbędnym balastem i wtedy zostaje odcinana, często powoli (żeby się nie obraziła i nie zaczęła szkodzić). Niekiedy są to też rozliczenia brutalne, kiedy przestępcy zdejmują rękawiczki i bezpardonowo dziękują „koledze” za doprowadzenie do ujawnienia również ich działalności, bo „omerta” to wartość wymierna.
I taki jest sens tego co robię. SKUTKI SĄ ODCZUWALNE, choć oczywiście też wolałbym wyższego standardu etycznego polskich mediów i powszechnego napiętnowania sprawców ujawnionych przeze mnie przestępstw, ale na razie muszę się zadowolić tym, że moje tzw. „TEORIE SPISKOWE” w zupełności się potwierdzają a ich „bohaterzy” powoli lądują na śmietniku historii. Masa jest skończony, a był kochany przez całą Polskę. Redaktor naczelny WP – „niezatapialny” wyleciał za ustawianie artykułów pod sponsorującego ten portal Zbigniewa Ziobrę. Pewien poseł wspierający nasłanych na mnie bandytów zniknął zupełnie z mediów, został odsunięty z powodu niewygodnych pytań zaprzyjaźnionych dziennikarzy z poważnych redakcji o związki z prostytutką i jej alfonsem. Jeden z przestępców podobno miał wypadek – nie wiadomo, nie mówi, jest kaleką, ale lekarze twierdzili, że obrażenia nie wyglądały na kolizję drogową a na ciężkie pobicie tępym narzędziem. Podobno kolegom puściły nerwy za włożenie ich na minę. Inny opisany przeze mnie „biznesmen” nagle zwinął swoje spółki z Polski i wyjechał. Paru innych kolegów od stałych szwindli przestało się spotykać na wódkę, nie ufają sobie i nie „pracują” już razem.
Czy jestem tym usatysfakcjonowany? CZĘŚCIOWO TAK, a wiem że po zmianie władzy będzie lepiej – bynajmniej nie z miłości do mnie ale ze strachu, że IV RP wróci po którychś wyborach. Nikt mi nie podziękuje, bo nie ma takiego zwyczaju, ale kopanie po kostkach pod stołem rozwiąże wiele problemów. Tak to działa w Polsce drodzy Czytelnicy, tu nikt nikogo nie kocha i z poczucia uczciwości nie zapina się kajdanek na cudzych nadgarstkach. Tu ujawniona informacja o związku polityka lub biznesmena z przestępstwem rzadko prowadzi do wyroku skazującego, jej cel jest identyczny jak ten przyświecający kropli drążącej skałę. Oni stojąc ponad prawem niszczą społeczeństwo, a publikacje na ich temat mają zniszczyć fundamenty ich bezkarności. I o dziwo… niszczą.
Autor: Kazimierz Turaliński – polski dziennikarz śledczy, politolog, ekonomista, specjalista ds. windykacji i bezpieczeństwa gospodarczego. Autor książek o przestępczości zorganizowanej i służbach specjalnych. W 2016 roku pełnił funkcję eksperta Biura Analiz Sejmowych skierowanego do obsługi Sejmowej Komisji Śledczej ds. Amber Gold. Odpowiadał m.in. za analizę kryminalną tej sprawy.
Specjalizuję się w materii bezpieczeństwa i wywiadu gospodarczego oraz w sprawach karnych – kryminalnych, gospodarczych i skarbowych. Swoją drogę z wykonywanym zawodem rozpocząłem studiując prawo, nauki polityczne oraz ekonomię w specjalizacji podatkowej. Przeszedłem szkolenia prowadzone przez specjalistów służb cywilnych i wojskowych: polskich, amerykańskich, izraelskich i rosyjskich. Posiadam należne „z urzędu” uprawnienia do licencji II stopnia ochrony osób i mienia. W międzyczasie pracuję nad rozprawą doktorską z zakresu prawa konstytucyjnego i karnego.
Z komercyjnym sektorem bezpieczeństwa gospodarczego jestem związany od 2000 roku. Od tego czasu zrealizowałem ponad 900 zleceń, w tym rozwiązywałem problemy osób z listy najbogatszych Polaków, spółek giełdowych oraz działaczy politycznych, a także nagłaśniałem sprawy bulwersujących zbrodni i afer gospodarczych. Nie zliczę, ile razy konfrontowałem się z zawodowymi oszustami, brutalnymi kryminalistami, czy działającymi na ich rzecz prawnikami oraz skorumpowanymi funkcjonariuszami. Organizowałem obsługę prawno-detektywistyczną oraz ochronę fizyczną w państwach takich jak Rosja, Ukraina, Włochy, Francja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone. Pełniąc funkcje dyrektorskie zbudowałem w minionej dekadzie dwa duże piony realizacyjne w sieciach polskich kancelarii prawno-finansowych, a jako ekspert ds. karno-gospodarczych pełniłem funkcję partnera kancelarii JanSzed. Świadczyłem również usługi doradcze w sprawach przestępczości gospodarczej na rzecz komisji sejmowej w ramach działalności Biura Analiz Sejmowych. Następnie, wraz z moim zespołem zrzeszającym profesjonalistów z zakresu prawa karnego i cywilnego oraz detektywistyki, w większości składającym się z byłych oficerów służb państwowych, świadczyłem usługi na rzecz indywidualnych klientów, podmiotów gospodarczych, agencji detektywistycznych i kancelarii prawnych.
Jestem autorem ponad stu reportaży publikowanych w prasie polskiej, brytyjskiej i niemieckiej, autorskich programów szkoleniowych, szeregu publikacji książkowych z zakresu przestępczości zorganizowanej oraz aspektów prawno-ekonomicznych międzynarodowej przestępczości gospodarczej i bezpieczeństwa, a także podręczników branżowych. Część z nich zyskała uznanie uczelni wyższych i trafiła na listy literatury podstawowej studiów z zakresu detektywistyki, wywiadu gospodarczego oraz typologii przestępców m.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim, w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, czy na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Miałem też zaszczyt poprowadzić prelekcje podczas polskich sympozjów globalnej organizacji Strategic and Competitive Intelligence Professionals – SCIP zrzeszającej międzynarodowych ekspertów ds. wywiadu konkurencyjnego. Od 2014 roku prowadzę wykłady na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie na kierunku studiów Strategiczny wywiad biznesowy. Wprowadzam studentów w tematykę „przestępstw gospodarczych” oraz „granic prawnych wywiadu biznesowego„, czyli prawa karnego i cywilnego. Od 2016 roku wykładam na tej samej uczelni zagadnienia „kontrwywiadu biznesowego” na kierunku Bezpieczeństwo biznesu, obejmujące metodykę ukrywania tajemnic przedsiębiorstwa i przeciwdziałania szpiegostwu przemysłowemu. We wcześniejszych latach miałem przyjemność również poprowadzić wykłady otwarte m.in. na Uniwersytecie Warszawskim, Akademii Obrony Narodowej oraz w Szkole Głównej Handlowej. Zapraszam także na zamknięte szkolenia z zakresu bezpieczeństwa biznesu, organizowane przez ARTEFAKT.edu.pl sp. z o.o..
Aktualnie ograniczam świadczenie opisanych wyżej usług i koncentruję się na aktywności publicystycznej i dydaktycznej.
Zostaw komentarz