GW cytuje prokuratora. Co wy na to? Dla mnie to potwierdza moją wersję o prowokacji.

„Z prokuratorskiego protokołu wynika, że cała czwórka była świadoma, iż Giertych jest nieprzytomny i nie ma z nim kontaktu. W protokole w rubryce „podejrzany podał następujące dane osobowe” prokurator odnotował: „podejrzany nie podał żadnych danych osobowych z uwagi na jakikolwiek brak kontaktu”.

I dalej:

„Prokurator stwierdza, iż podejrzany śpi i nie ma z nim żadnego kontaktu. Okoliczności te w całości potwierdza funkcjonariusz CBA. Obrońcy oświadczają, że klient jest bez kontaktu, nieprzytomny na łóżku szpitalnym, podłączony do pompy podającej lek. (…) Podejrzany z uwagi na stan zdrowia nie jest w stanie oświadczyć się w żaden sposób, co do treści ogłoszono mu zarzutu, ani tym bardziej złożyć wyjaśnienia w sprawie realizując swoje prawo m.in. do obrony. W ocenie obrońców ogłoszenie postanowienia o postawieniu zarzutów w obecnej sytuacji pozoruje legalne przeprowadzenie tej czynności, albowiem trudno mówić o tym, iż podejrzany ma jakąkolwiek świadomość, co do treści prowadzonej czynności, nie można zatem mówić, że zarzut został skutecznie ogłoszony” (pisownia i interpunkcja oryginalne).”

Powtarzam, to kolejny raz zatrzymanie w taki spektakularny, ale amatorski sposób mec. Romana Giertycha przez ludzi Ziobry w CBA uderza de facto w wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego!

Szkoda, że trwają rozrywki wewnętrzne w PiS. A w MSZ i polski rząd nie zajmują się tym, co dzieje się na Litwie. W dodatku po skadalicznej wizycie Prezydenta Dudy na Ukrainie brakuje ostrej reakcji. Jednka w trakcie posiedzenia Sejmu wyłącza się posłowi Winnickiemu mikrofon, gdy o tym mówi i odracza posiedzenie Sejmu do środy (21.10.2020 r.). Proszę posłuchać!