Jak zwykle są dwie strony tej samej monety. Z jednej strony pandemia czy gorączka pandemii – obojętnie jakie mamy poglądy na ten temat – może być błogosławieństwem w zmianie przyzwyczajeń, w pracy On-Line, w nowych perspektywach i tym samym w zarobkach – z drugiej strony może być przekleństwem, ponieważ czyni nas autystycznymi w kontaktach między ludzkich oraz podatnymi na liczne oszustwa czy zwyczajnie nie trafione projekty – mnożące się w sieci – jak grzyby po obfitym deszczu.

Nauczyłem się, że niekoniecznie należy rzetelność danego projektu oceniać po fantastycznych zapowiedziach o możliwości zarabiania milionów dolarów czy tysięcy procent rocznie.
To wcale nie musi być ani fantazja ani oszustwo. Tak się współcześnie dzieje nie tylko w sferze krypto ale w handlu ziemią w Azji na przykład.

Wiele osób uważa, że jak usłyszy o takich możliwościach, to z definicji musi to oznaczać albo kłamstwo wynikające z myślenia życzeniowego albo jawne oszustwo. Realne jest dla nich tylko to co daje 2 do 4% rocznie. To przypomina mi popularne w Polsce przekonanie, że jak ktoś zarobił miliony dolarów czy posiada 100 apartamentów – to z definicji nie może to wynikać z uczciwej pracy.

To ewidentna bzdura – wynikająca z przekonań z XIX oraz XX wieku, choć i wtedy była także nieprawdziwa.

I tak mamy cztery możliwości :

ℹ️
Wariant Pierwszy : Niewolnictwo Finansowe

Praca na etat. Nawet jeśli przyniesiemy danej firmie czy koncernowi kontrakty warte miliony – w prezencie – nie będziemy na ogół ani docenieni ani tym bardziej stosownie do zasług – wynagradzani. I tak można służyć całe życie – aby wylądować potem na głodowej emeryturze.

ℹ️
Wariant Drugi : Handlowanie, Trading

To sytuacja gdy czymś handlujemy, coś importujemy, eksportujemy, czy jako właściciele albo wspólnicy firmy świadczymy określone usługi. Super – ale tak naprawdę skazani jesteśmy wtedy na wzloty i upadki – na sinusoidę korzyści i strat, która oscyluje i nie pozwala się nam zbyt wysoko wybić.

ℹ️
Wariant Trzeci : Złote Strzały

Można całe życie – spędzić albo równie dobrze zmarnować, wyczekując na tzw. „złoty strzał” albo realizować takie idee, które ostatecznie okazują się – strzałami „kulą w płot”.

I tu mamy wariant łagodny – poszukiwaczy złotych strzałów – którzy wiecznie coś tracą, wiecznie poszukują i ciągle nie mają pieniędzy by móc je samodzielnie zainwestować.
I wariant strategiczny – czyli udziały w wielu firmach, wykupywanie firm, inwestowanie w startupy itd ….
To bywa sensowne – ale z pewnością nie w Polsce. Taki system pracy wymaga świetnej komunikacji między ludźmi, lojalności i przede wszystkim wysokiego poziomu zaufania. Żadne z wymienionych wartości – nie funkcjonują w Polsce.

Żadna spółka – nie pozwoli Wam na realny udział choć w umowach ładnie się prezentuje – w dywidendach, ponieważ wszystkie spółki uciekają od absurdalnych podatków i robią wszystko by ostatecznie zaniżyć koszty albo sprowadzić bilans do ZERA.

Mając nawet po 40% udziałów i praw do dywidend – to zawsze będzie oznaczać 40% z ZERA – czyli ZERO.

Oczekiwanie na odziedziczenie majątku – jest także rodzajem Złotego Strzału.

ℹ️
Wariant Czwarty : Strategie Inwestycji

Tu możemy je ogólnie podzielić na Wariant A i Wariant B

Po pierwsze Wariant A – czyli inwestowanie na różnych giełdach tego świata – wymaga ogromnej wiedzy, zaangażowania, śledzenia całego rynku, otwartości na podejmowanie całego ciągu koniecznych decyzji. Trzeba się interesować historią i pozycją firm w których akcje inwestujemy, trzeba doskonale znać rynek.

Chyba najgłupszy pomysł – to zawierzyć swoje oszczędności maklerom, brokerom giełdowym.

Jeśli wierzycie, że zdobędziecie fortuny na FOREX – to jesteście marzycielami. Z reguły oficjalnie podaje się, że tylko 15% coś zyskuje a 85% traci. W rzeczywistości sądzę, że prawdziwy sukces – osiąga tylko 1% graczy giełdowych na FOREX’ie.

💥
Wariant B – czyli inwestycje w waluty XXI wieku, jakimi są i coraz bardziej – stają się kryptowanuty – nie tylko Bitcoin.
Tu dogłębna wiedza nie jest potrzebna. Wystarczy znać trochę zasad i wystarczy wyrobić sobie pewną intuicję.

WIele osób – przesiąkniętych propagandą banków i usłużnych im ekonomistom powie, że to niepewne, że wirtualne, że bańki spekulacyjne.

Ale to nieprawda.

Tak było wielu przypadkach, tak było na początku, ale rynek zaczyna się normować i deflacyjne, zdecentralizowane kryptowanuty – stają się dźwigniami finansowymi a nie bańkami.

Poza tym najbardziej wirtualne stają się waluty Fiat, czyli dolar, euro, jen, pesos, złotówka, rubel itd …..

Nie symbolizują już żadnej wartości – z wyjątkiem spekulacyjnej i umownej. Dowolny pieniądz oficjalnych walut stał się nie reprezentantem majątku zgromadzonego w banku centralnym, w złocie – jak kiedyś – ale jest symbolicznym oprocentowanym papierem dłużnym – określającym stopień zadłużenia albo wewnętrznego albo zewnętrznego.

A poza tym klasyczne pieniądze i tak bardziej wędrują już w sieci niż w formie drukowanych banknotów czy monet.

💥
Inaczej staje się z wieloma krypto walutami – nad którymi nikt nie panuje, czy nie steruje nimi – przynajmniej w sensie planowym.
Wiadomo także jaką realną wartość ma na przykład Bitcoin, ponieważ można policzyć koszt energii potrzebnej na jego wyprodukowanie.

💥Reasumując :

Do milionów, do wielkich pieniędzy i tym samym do Wolności Finansowej nie można dojść ani w Wariancie Pierwszym, ani Drugim, ani w Trzecim. Pozostaje głównie Wariant Czwarty w wersji A – mało prawdopodobnej i w wersji B – bardzo prawdopodobnej.

💥
Warto więc uczestniczyć w projektach, które powtarzają historię Bitcoina, które mnożą Bitcoiny czy powodują bezpieczny wzrost wartości innych krytowalut.

💥
Praca – jest Ok, ale nie powinna być dla nas źródłem utrzymania a tym bardziej nadzieją na poprawę losu – bo nigdy ją nie będzie. Pracować powinniśmy dla pasji, dla przyjemności – ale prawdziwe pieniądze są zupełnie gdzie indziej.

W Drugiej i Trzeciej części opiszę Wam jak rozpoznać projekt bezpieczny i perspektywiczny i jak odróżnić taki projekt od projektów – szumnie reklamowanych – ale dających bardzo małe szanse. Oraz jak projekty parte na MLM’ach które skutecznie robią wodę z mózgu – wielu osobom i dlaczego.

Ale to nie wszystko.
Opiszę Wam także dwa projekty – które mi dały pełną Wolność Finansową – niezależną od tego gdzie na świecie się znajduję.
Projekty – które sukces – czynią niezwykle prawdopodobnym i bezpiecznym. Wielki Sukces.

💥
Droga moja była trudna. Upadałem wielokrotnie i tyle samo razy musiałem się podnosić – więc chciałbym podzielić się z Wami swoim doświadczeniem abyście Wy tych samych błędów nie popełniali.

💥
Pamiętajcie aby uciekać gdzie pieprz rośnie – przed doradcami, którzy obiecują złote góry a nie mają na swoich kontach przynajmniej kilku czy kilkunastu spektakularnych upadków.
Tacy doradcy – mimo że w Polsce wiarygodni najbardziej, bo istnieje u nas presja – że wszystko musi się udać za pierwszym razem, jeśli coś jest warte – tacy doradcy są GÓWNO warci i swoje pierwsze porażki – jeśli ich nie mają – będą testować na Was właśnie.

💥
Dla tych którzy nie chcą czekać na dalsze części
chętnie odkryję karty – wcześniej i wyślę wszystkim zainteresowanym odpowiednie materiały o wspomnianych dwóch projektach.

Dziś realizujemy je w fantastycznej grupie – bardzo różnorodnych osób z bogatym doświadczeniem i wiedzą.

Proszę zgłoście chęć przesłania takich materiałów na :

ptymochowicz@gmail.com

albo jeśli macie czas- zapraszam takie nowe osoby na otwarty zoom na ten temat w sobotę na godz. 17.00 czasu polskiego.

Nowy Świat
może być Wspaniałą Okazją i Perspektywą a niekoniecznie
kryzysowym przekleństwem.

Piotr