List do Lewicy.
Brawo, brawo, brawo! Jakim to cudem udało się wam wyłudzić od Kaczyńskiego obietnicę, że będzie pieniądze z UE wydawał uczciwie? Wszyscy już stracili nadzieję, a wy jedni wydelegowaliście najlepszych z najlepszych: Zandberga, Biedronia i Żukowską. Oni na spotkaniu wytrzymali marsowe miny Jarka. Wił się on, próbował kluczyć, ale przyszpilony nieugiętą postawą (szczególnie Żukowska stawała hardo!) powiedział wreszcie: będzie sprawiedliwy podział. A w waszych głowach zabiły dzwony triumfu jak nie przymierzając w głowie Longinusa Podbipięty, gdy trzem pohańcom głowy uciął. Wyściskaliście nawróconego przywódcę PiS i obiecaliście, że za tak poważne ustępstwa zawsze może na was liczyć, gdy mu większości brakuje. On dobrotliwie pogłaskał was po głowach i powiedział: jesteście odpowiedzialną opozycją. I wtedy wy, ocierając ukradkiem łzy wzruszenia, poszliście z dumą ogłosić sukces całemu światu. Skoro przecież wam obiecał wydawać pieniądze uczciwie, to ich przecież nie rozkradnie, prawda?
Roman Giertych
PS Powiedzieć o Was debile byłoby nieładnie. Nawet bowiem ten, którego nazywają tak ludzie, nie jest tak naiwny jak wy. Jedyny plus z tej waszej koalicji z PiS jest taki, że do następnego Sejmu przyjdziecie jedynie na wycieczkę.
Autor: Roman Jacek Giertych
Polski adwokat, historyk, polityk. Pierwsze lata swojego życia spędził w podpoznańskim Kórniku, gdzie ukończył szkołę podstawową i liceum ogólnokształcące. W 1989 roku rozpoczął studia na Wydziale Historycznym Uniwersytetu im Adama Mickiewicza w Poznaniu. Rok później zaś studia na Wydziale Prawa tej samej uczelni. Historię ukończył w 1994 roku, a absolwentem prawa został w 1995 roku. W 1996 roku w Warszawie rozpoczął aplikację adwokacką, którą ukończył w 2000 roku. Założył Kancelarię Adwokacką Giertych i Partnerzy. W latach 2001 – 2007 zawiesił działalność adwokacką. Do zawodu powrócił w 2007 roku. Obecnie prowadzi kancelarię w Warszawie.
Jacy artyści, taki mecenat…