Są rzeczy których nawet będąc najbardziej wyrozumiałym człowiekiem świata – nigdy w życiu nie zaakceptuje! Na przykład długotrwałego robienia z ludzi idiotów na masową skale! Każdorazowo ,tak i teraz gdy polski rząd nie znajduje już odpowiedzi na swoje błędne i koszmarnie „wtopione” działania, szuka tematów zastępczych które spowodują odwrócenie uwagi ludzi od swoich śmiercionośnych działań.
To zaczyna rozgorzałą medialnie, głośną dyskusje na temat zwierząt, to lasów i łąk a dzisiaj podobnie jak w kwietniu (w trakcie wprowadzania kończących już zupełnie przedsiębiorców -pandemicznych obostrzeń) rozpoczyna medialne szaleństwo związane z aborcją! Właśnie teraz, wlasnie dziś, właśnie wtedy gdy potrzebna nam przestrzeń i czas do przemyślenia i działania w sprawach ezystencjonalnych milionów ludzi! W czasie, w dniu w którym wprowadza restrykcje i ograniczenia kontaktów, ponownego pozbawienia ludzi pracy i przychodów – wyprowadza tysiące zbuntowanych, protestujących ludzi na ulice!
Zagłusza pierwsze z piramidy wartości zagrzebane już totalnie w ziemii sprawy – na przykład jak teraz – tematem aborcji. Tematem jakże ważnym, ale tematem którym powinismy się zajmować znacznie wcześniej albo wówczas, gdy ludzkość będzie miała już chleb by mieć sile o to walczyć.
Kraków w którym żyje, który utrzymuje się głównie z turystyki (hotele, restauracje, wszystkie punkty usługowe) już poraz drugi pozostawiony został bez środków do życia. Przedsiębiorcy zamykają się masowo zostawiajac w swoich witrynach tekturowe zasłony a w swoich domach rozpacz i zerowa nadzieje na powrót do żywych.
I właśnie teraz kiedy rząd powinien skupić cała energię na pomocy tym ludziom , rząd wymyśla inny sposób – zaciska czarny worek na oczy i uszy egzystencjonalnych dramatów tych ludzi, każąc po ciemku (!) walczyć o prawa zwierząt lub jak dziś do aborcji. Jeśli istnieje piekło to właśnie dla takich manipulacji, to właśnie dla takich działań kochani.
Swoje zdanie na temat aborcji przedstawiałam już dziewiątki razy. Każdy z nas aby zabrać głos na tak lub nie w jakiejkolwiek sprawie, powinien wcześniej nabyć pełną wiedzę na temat jaki chce się wypowiedzieć. W tym przypadku powinnismy wiedzieć, że rozmawiamy o aborcji dzieci skazanych na smierć lub koszmarne, patologiczne życie. Nie jest tak jak myśli wielu – ze matka pragnie usunąć ciąże wiedząc, że urodzi dziecko z delikatną wadą typu patologia paluszków dłoni, czy nawet ze skazaniem na wózek inwalidzki, ale „w miarę do życia”. Te matki najczęściej wiedzą już w 5-6 miesiącu ciąży, że ich dziecko umrze zaraz po porodzie (bo np nie ma wykształconych płucek czy jelit) lub pożyje odrobine dłużej w totalnej gehennie, bo w wielopłaszczyznowej dysfunkcji.
Mam koleżankę która mimo diagnozy ze dziecko będzie żyło może dobę/dwie (niewykształcone narządy) zdecydowała się urodzić i tydzień później w ogromnych cierpieniach, na rękach ojca dziecka w białej maleńkiej trumience odprowadziła to dziecię na cmentarz. Czułam to wszystko, bo byłam na tym pogrzebie…, byłam z nią. Mam również zagranica koleżanki, które zdecydowały się usunąć ciąże w analogicznych sytuacjach. Bo znały swoją psychikę, znały siebie i wiedziały, że nie dadzą rady tego przeżyć, że trauma z jaką będą się borykać do końca życia widząc naocznie smierć już oddychającego po porodzie na łóżku zniekształconego dziecka będzie nie do zniesienia, będzie nie do zwalczenia, będzie jej i całej rodziny jednym wielkim życiowym koszmarem do ostatnich dni.
Kochani!!! Czas otworzyć oczy! Czas by każdy z nas usiadł dziś na tyłku i zastanowił się do czego to wszystko zmierza i co jest z nami robione właśnie teraz właśnie dziś.
Z tego miejsca zwracam się do Rządu polskiego o wzmożone działania na rzecz poszkodowanych przez pandemie przedsiębiorców którzy niebawem wyjdą w prawdziwie zmasowanej ilości na ulice bez Waszych„ pobocznych” ustaw!!!
A prawo do aborcji – zostawcie wolnym wyborem. Przestańcie zarządzać naszymi duszami, sercami i uczuciami i przestańcie robić z nas wreszcie idiotów!
A my przedsiębiorcy już mobilizujemy prawdziwe szeregi by niebawem wyjść na ulice w aktualnej sprawie!!! W sprawie OCHRONY ŻYCIA wiele lat ciężko pracujących na Polskę milionów dorosłych Polek i Polaków!!!
Autor: Anna Zalewska
Krakowski przedsiębiorca z artystyczną duszą. Szefowa dwóch firm z branży handlu międzynarodwego oraz turystyki medycznej w regionie Skandynawii. Bizneswoman z otwartym umysłem i gorącym sercem. Kobieta dla, której centralnym miescem jest rodzina, a także tradycyjne polskie wartości.
Idźcie, koronawirus już na was czeka z otwartymi ramionami. Jego życiu pomoże to z pewnością. Koleżanki w Hiszpanii też w marcu poszły i większości starszych z ich rodzin oraz wielu z nich już nie ma. Ale co tam, prawda?