O Marcin Królik

Ur. w 1979 roku w Mińsku Mazowieckim. Prozaik, felietonista, eseista, czasem poeta.

Życie jest zawsze gdzie indziej i zawsze wyślizguje się dogmatom!

By |2020-10-05T06:59:08+01:005 października, 2020|Felietony|

Wysłuchałem tej rozmowy Tomasza Stawiszyńskiego z prof. Bohdanem Chwedeńczukiem z mieszanymi uczuciami. Zabrzmi to może dziwnie, ale gdybym w 1993 roku (roku powstania "Bez Dogmatu") miał nie 14, a, powiedzmy, [...]

Możliwość komentowania Życie jest zawsze gdzie indziej i zawsze wyślizguje się dogmatom! została wyłączona

Ten, kto żyje, wolnym będzie, kto umiera, wolnym już!

By |2020-10-01T13:31:30+01:001 października, 2020|Felietony|

A ja powtarzam i będę powtarzał z uporem maniaka, dopóki nie zejdę z tego chorego gnojowiska: wasza cholerna "pandemia" to nic innego jak konstrukt socjopolityczny. Gdyby dokładnie ten sam wirus [...]

Możliwość komentowania Ten, kto żyje, wolnym będzie, kto umiera, wolnym już! została wyłączona

Kilka przemyśleń z okazji Światowego Dnia Chorego

By |2020-02-11T16:44:39+01:0011 lutego, 2020|Społeczeństwo|

O tym, że w ogóle jest coś takiego jak Światowy Dzień Chorego, dowiedziałem się przy okazji wyjazdu do Lourdes. Poważnie. Może wcześniej o nim słyszałem albo czytałem, wypierałem go jednak [...]

Możliwość komentowania Kilka przemyśleń z okazji Światowego Dnia Chorego została wyłączona

Czy wprowadzanie zmian w Kościele to zło?

By |2020-02-07T16:38:40+01:007 lutego, 2020|Felietony|

W bliskich mi kręgach na prawo od nieistniejącego równika głośno było ostatnio o niemieckiej Drodze Synodalnej. Niezorientowanych informuję, że w największym skrócie jest to zaplanowany na dwa lata swego rodzaju [...]

Możliwość komentowania Czy wprowadzanie zmian w Kościele to zło? została wyłączona