Od dłuższego czasu słyszę jak przedstawiciele PO, w tym Bronisław Komorowski i Ewa Kopacz oskarżają PiS, że przedstawia Polskę, jako kraj w ruinie. B. Komorowski w jednym z wywiadów pyta: „Jak można było tylu Polakom wmówić, że po 26 latach wolności, mimo gospodarczej prosperity, trzeba będzie Polskę odbudowywać ze zgliszczy jak po wojnie”, a E. Kopacz dodaje: „PiS nie widzi różnicy miedzy rokiem 1945 a 2015”.
Z premedytacją wmawiają społeczeństwu, że politycy PiS-u to oszołomy, które bredzą o ruinie państwa i konieczności jego odbudowy. Przecież, gdy popatrzy się na Polskę, to nie widać ruin i wypalonych domów. Gdy jedzie się dobrymi drogami, widzi zadbane gospodarstwa, sznury samochodów, w miastach korki, wielkie wieżowce, nowe galerie pełne ludzi, to rzeczywiście wydaje się, że mamy eksplozję dobrobytu – Jak twierdzi B. Komorowski „żyjemy w złotym okresie dla Polski”. Tylko, że to jest obraz wizualny, zafałszowany, nieoddający stanu faktycznego.
Jako ludzie wykształceni doskonale wiedzą, że politycy PiS-u mówiąc o ruinie mają na myśli upadek:

Edukacji:

Masowa likwidacja szkół i etatów nauczycielskich,
Ogromna redukcja godzin przeznaczonych na edukację,
Nauka historii, geografii, fizyki, etc zostały sprowadzona do 1 godziny tygodniowo,
Zlikwidowano eksperymenty i doświadczenia w szkołach z chemii, fizyki, biologii,
Zlikwidowano egzamin z matematyki na maturze,

Wymiaru sprawiedliwości:
Niemoc,
Złe i niespójne prawo,
Spolegliwość wobec władzy,
Bałagan,
Lenistwo,
Korupcja,
Niekompetencja,

(To określenia, które według stanowiska Ligi Obrony Suwerenności najlepiej oddają obecny stan trzeciej władzy w Polsce ).

Służby zdrowia:
Zbyt małe nakłady finansowe,
Limity,
Kolejki,
Brak dostępu do badań,
Utajniona korupcja,
Wybieranie najtańszych usług
Pacjent – zło konieczne,
Zbyt drogie leki,
Brak specjalistów,
Przerzucanie odpowiedzialności,
Bezkarność lekarzy,

Sił zbrojnych:
Małe zdolności obronne w stosunku do potrzeb,
Zbyt mało środków finansowych w stosunku do potrzeb,
Wadliwa struktura budżetu obronny,
Niewłaściwa struktura kadr,
Zapóźnienie technologiczne,
Zbyt ambitny plan równoczesnej rozbudowy: obrony powietrznej i przeciwrakietowej; zwiększenie mobilności naszych wojsk, w tym kupno nowych śmigłowców; inwestycje w zinformatyzowane systemy pola walki i wsparcia, zakup bezzałogowych aparatów latających,
Brak Narodowych Sił Rezerwowych, (NSR), które media nazwały polską Gwardią Narodową,
Zbyt mały nacisk na zabezpieczenie interesów polskiego przemysłu zbrojeniowego,

Przemysłu:

Praktycznie cały wartościowy majątek narodowy został już wyprzedany jak się szacuje za 10 % jego wartości, w zdecydowanej większości na rzecz kapitału zagranicznego.
Sprzedane zostały lub uległy likwidacji całe branże i gałęzie przemysłu m.in.: włókienniczy, hutniczy, stoczniowy, samochodowy, maszynowy, chemiczny, przetwórstwa rolno-spożywczego, cementownie. Nie posiadamy własnych banków i sieci handlowych.
Zwijają się połączenia kolejowe i autobusowe, w wielu miejscowościach zlikwidowano posterunki policji i poczty, miliony ludzi wyjechało, miliony nie mają pracy, na wszystko brakuje pieniędzy.
Z badań portalu Money.pl wynika, że co dziesiąty Polak marzy o posiadaniu łazienki, co 30 polska rodzina nie ma w domu bieżącej wody, a w co 5 mieszkaniu nie ma grzejników. 3 na 5 młodych Polaków w przedziale wiekowym 18-35 lat mieszka ze swoimi rodzicami.

Środków przekazu
Pozbywanie się środków przekazu. Telewizję TVN kupili Amerykanie, dwie największe ogólnopolskie sieci radiowe należą do inwestorów zagranicznych. Radio Zet przejęli Francuzi, a RMF niemiecki koncern Bauer Media Investment GmbH. 95 % rynku prasy regionalnej i lokalnej jest w niemieckich rękach, przez co obraz rzeczywistości, w której żyjemy jest wykrzywiony i bardzo często zafałszowany.
Znikają
tematy, które nie pojawiają się w kraju inwestora, równocześnie pojawiają się tematy obce naszej tradycji i kulturze. Promowana jest polityczna poprawność,
kwestie analiz dotyczących roli Unii Europejskiej,
wszystkie tematy historyczne ważne z punktu widzenia identyfikacji Polaków. Są tematy tabu, a jednym z nich jest kwestia Niemiec podczas II wojny światowej.
Państwo pozbawiając się środków przekazu, pozbawia się wpływu na kształtowanie opinii publicznej i dbania o narodowe interesy. Właściciel tak stara się dobrać szefów redakcji, żeby nie byli nimi ci, którzy upomną się o polski interes narodowy.

Mamy kosmiczne zadłużenie

Jesteśmy skolonizowani przez obcy kapitał. W rękach inwestorów zagranicznych znajduje się blisko 43 proc. wszystkich obligacji wyemitowanych przez polski rząd, aż 30 proc. całego polskiego długu jest w walutach obcych. 50 proc. całego polskiego długu znajduje się już w rękach zagranicznych. Tegoroczna dziura w budżecie ZUS może wynieść od 50 do nawet 60 mld zł, a deficyt budżetowy 46 mld zł. Już dziś coroczny koszt obsługi długów, czyli spłata samych tylko odsetek to aż 40 mld zł – idą na to całe nasze podatki od dochodów osobistych, czyli z tzw. PIT-u.
mamy jawnego, oficjalnego długu ponad 2 bln zł,
3 mld długu ukrytego w ramach tzw. zobowiązań emerytalnych i zdrowotnych.

Z powyższego zestawienia wynika, że rację mają politycy PiS-u oraz ci wszyscy, którzy twierdzą, iż Polska jest w ruinie. Nie potrzeba wojny, by zniszczyć kraj. Wystarczą rządy polityków, dla których obce są pojęcia: polska racja stanu, interes narodowy, dobro wspólne. Każdy, kto twierdzi, że jesteśmy „zieloną wyspą” oraz „żyjemy w złotym okresie dla Polski” bredzi. I nieważne czy robi to świadomie czy nie.