Ruscy popełnili kejny poważny błąd – przeprowadzając terrorystyczny atak na dzielnice mieszkalne Charkowa. Terrorystyczny, gdyż został przeprowadzony niekierowanymi rakietami.
W tym przypadku nie ma mowy o tym, że był to atak na cele militarne… tylko trochę nie wyszedł. Są liczne nagrania tego ataku i jego efektów. Można to pokazać całemu światu. Nikt już nie będzie miał wątpliwości.
To jest najwyższy czas, żeby postawić oficjalnie kwestię statusu stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. Taki status daje Rosji (oraz pozostałym 4 stałym członkom tej rady: USA, Wlk.Brytania, Francja, Chiny) nadzwyczajne prawa na arenie międzynarodowej.
Dośc powiedzieć, że jeśli wszystkie pozostałe oficjalnie uznane kraje świata coś postanowią – a Moskwa powie NIET – to takie postanowienie nie wejdzie w życie. Przy czym Rosja nawet nie musi uzasadniać swojego stanowiska. Wystarczy, że powie „Nie, bo nie”.
Z takim nadzwyczajnym statusem wiąże się jednak większa odpowiedzialność tych 5 wybranych krajów za pokój, ład i stabilność na świecie.
Rosja brutalnie pogwałciła Kartę Narodów Zjednoczonych oraz status stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ.
CZAS ZARZĄDAĆ WYRZUCENIA ROSJI (lub przynajmniej zawieszenia) RADY BEZPIECZEŃSTWA!
To pozbawiłoby Moskwę ważnego narzędzia do realizacji jej mocarstwowych ambicji na arenie międzynarodowej… i bardzo boleśnie zabolałoby ambicjonalnie władcę Kremla.
Ktoś tę kwestię musi oficjalnie poruszyć na arenie międzynarodowej. Wielkie mocarstwa (w tym USA i Wlk.Brytania) najwidoczniej nie chcą tego zrobić, gdyż – mimo wszelkich dzielących ich różnic – mają także wspólne interesy oraz swego rodzaju solidarność wobec „zwykłych” członków ONZ.
Może Warszawa, wraz z państwami bałtyckimi by się odważyły? W obecnej sytuacji stosunkowo łatwo byłoby narzucić narrację: „Dlaczego mamy utrzymywać nadzwyczajne prawa nadane Szeryfowi, który miał utrzymywać prawo i porządek… a tymczasem sam okazał się bandytą?”.
Autor: Witold Franciszek Gadowski
Polski dziennikarz, publicysta, pisarz i poeta.
Zostaw komentarz