Pytanie: Wracając do kwestii uzbrojenia, dlaczego Polska nie kupowała niemieckiego czy francuskiego sprzętu, tylko podpisywaliśmy kontrakty z Amerykanami czy z Koreańczykami?

– Polska w obszarze obronności zdecydowanie zintensyfikowała swoje działania, gdy rozpoczęła się wojna na Ukrainie, której losy cały czas ważą się, nie wiadomo, kto zwycięży. Musimy w tej sytuacji liczyć się z bliskim w czasie bezpośrednim zagrożeniem bezpieczeństwa Polski ze strony Rosji.

Wcześniej w Polsce dopuszczono się wielu zaniedbań, dotyczących zarówno systemu obrony państwa, jak i sił zbrojnych Rzeczpospolitej. Rząd Zjednoczonej Prawicy podjął starania, aby to zmienić. Zapowiedziano zwiększenie liczebności armii, zaczęto tworzyć kolejne związki taktyczne, uchwalono ustawę o obronie ojczyzny i podjęto decyzję o zakupach znacznej ilości broni – czołgów, dział, wyrzutni rakietowych, samolotów.

W momencie, kiedy uświadomiono sobie konieczność nabycia dużej ilości uzbrojenia w stosunkowo krótkim czasie, tych potrzeb nie był w stanie zaspokoić zarówno polski, ale i niemiecki, francuski ani inny w Europie przemysł zbrojeniowy. Polska np. chciała kupić dodatkowo leopardy u Niemców, a usłyszeliśmy, że możemy rocznie otrzymywać po 10 czołgów.

Natomiast Amerykanie mogli wysłać natychmiast ponad 100 czołgów Abrams i zagwarantować dostawę w latach 2024-2026 kolejnych 250 nowoczesnych abramsów. Także Korea Południowa ma zdolności produkcji dużej ilości broni w stosunkowo krótkim czasie. Polska zamówiła czołgi K2 Black Panther, samobieżne armatohaubice K9, wyrzutnie rakiet K239 Chunmoo, samoloty FA-50. Ta broń już dociera do Polski. Dlatego podpisano kontrakty z USA i Korea Południową.

Czytaj więcej.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.