Rozmawiam czasami z sąsiadami i innymi osobami, które nie mają, jak się okazuje, świadomosci, że cyrk w pewnym sensie nadal trwa.
Ja wiem, że wszyscy najchętniej chcieliby już o tym zapomnieć a przekierowana uwaga na wojnę im w tym „pomogła”.
Jeżeli te informacje są aktualne, to nadal w magazynach zalegają miliony dawek tego eliksiru miłości do bliźniego swego i siebie samego.
Nie bez powodu każdy z nas, w tym małe dzieci, na oficjalnym rządowym serwisie pacjent.gov.pl otrzymuje co kwartał skierowanie na szczepienia przeciw covid.
Po prostu bogobojni pisowcy nakupili tyle tego, że taniej wychodzi „utylizacja” przez podanie substancji do organizmu ludziom w tym dzieciom niż procedura pozbycia się tego ze środowiska innymi sposobami.
Niestety tak to realnie wygląda.
Wybaczcie, ale „nie umiem” zrozumieć ludzi.
Wiadomo, że do polityki, szczególnie tej wielkiej dochodzi się kłamstwem i postępowaniem, które można określić jako bezwzględne wobec innych. Wiadomo, że media kłamią – wiem to sam bo pracowałem w tym przez wiele lat.
Wielu ludzi sami na co dzień dokonują manipulacji, mniejszych czy większych kłamstw, oszustw, kradzieży. Choćby we własnych firmach. Ba! wiedzą że są ….ni przez własnych szefów, znajomych, …
a później „cyk” dają się wkręcać, wierząc że tym razem nie zostaną ….ni przez tych samych ludzi.
Jak to zrozumieć?
To taka reakcja bitej żony. Pogłaskał i powiedział, że od jutra już nie pije i nie bije, że ją kocha i chce dla niej dobrze.
No, do następnego razu.

Autor: Diario
Zostaw komentarz