„Mam pogardę dla Moskali za ich azjatycką skłonność niszczycielską, za tę bezceremonialność, z jaką tratują po niwach wiekowej pracy cywilizacyjnej, za tę wschodnią nieodpowiedzialność przed własnym sumieniem, która w każdej sprawie pozwala mieć dwa oblicza” – Roman Dmowski, Myśli nowoczesnego Polaka
Roman Dmowski w 1908 roku wydał książkę „Niemcy, Rosja i kwestia polska”, w której określił strategię swojego obozu politycznego na następną dekadę. W związku ze zbliżającym się konfliktem międzynarodowym uznał, że należy obstawić siły konfrontujące się z Niemcami, jako tym zaborcą, który na początku XX wieku był największym zagrożeniem dla polskości. Dlatego Narodowa Demokracja w czasie I wojny światowej oparła walkę o sprawę polską na współpracy z zachodnimi mocarstwami i sprzymierzonej z nimi Rosji. Szczęśliwie konflikt zakończył się upadkiem Rosji, rozpadem Austro-Węgier i przegraną Niemiec, co stworzyło niezwykle korzystane warunki dla odrodzenia się państwa polskiego w roku 1918.
Kierunek pracy politycznej Dmowskiego z 1908 stał się, niestety, dla niektórych jego naśladowców nie tyle szkołą myślenia w analizowaniu polityki międzynarodowej, co zbiorem para-religijnych dogmatów, których powtarzanie miałoby w cudowny sposób zaklinać i opisywać również współczesną im rzeczywistość. Sekciarskie nastawienie do pism Dmowskiego zrodziło m. in. niewielkie ale aktywne środowiska odwołujące się do dziedzictwa endeckiego, których jedną z cech stała się programowa rusofilia. Obraz Dmowskiego jako polityka prorosyjskiego w największym stopniu ukształtowali jednak jego wrogowie. Nie mogąc odmówić mu zasług dla Niepodległej, próbowali i próbują nadal przedstawić go jako doktrynera zmierzającego do podporządkowania interesów polskich – rosyjskim.
Tymczasem nacjonalizm Dmowskiego cechował się czymś zupełnie przeciwnym. Był anty-doktrynerski, pragmatyczny i do bólu realistyczny. Bodaj najpełniej wyraził to w wystąpieniu z 1923 roku, gdy mówił m. in.:
– „wystrzegajcie się talmudyzmu, trzymania się tego, co kiedyś zostało napisane. Musimy ciągle tworzyć, ciągle iść naprzód”
– „Ja sam odszedłem już daleko od wielu spomiędzy tych rzeczy, które kiedyś napisałem”
– „Cechą naszego obozu jest w ogóle ciągłe dążenie naprzód”.
Najbardziej fundamentalnym składnikiem analizy Dmowskiego była nieustanna aktualizacja stanu wiedzy i związana z tym korekta kierunków działania. Świat i Polska nieustannie się zmieniają i nieustannie trzeba rewidować spojrzenie na rzeczywistość, by za owymi zmianami nadążać.
Dlatego jeśli można powiedzieć, że coś jest radykalnie przeciwne myśli Dmowskiego, to działanie według schematów przyjętych wiele epok, a nawet wiele lat temu. Jego metoda pracy umysłowej jest biegunowo przeciwna niektórym tendencjom intelektualnym również wielu współczesnych analityków i publicystów politycznych, w tym z szeroko rozumianej prawicy. Często spotykaną w ich działalności metodą jest naginanie interpretacji rzeczywistości do przyjętych niegdyś punktów widzenia. Służy to budowaniu wokół siebie sekt wyznawców, którzy nie potrzebują zrozumienia świata ale utwierdzenia w raz przyjętych przekonaniach.
Powiedziawszy to wszystko trzeba uczciwie podkreślić, że Dmowski na rolę Rosji w polskiej historii, na jej oblicze kulturowe i na stałość zagrożenia z tamtego kierunku miał wyrobiony pogląd. W związku z tym, że zarówno prorosyjska propaganda, jak i przeciwnicy ideowi Dmowskiego wciąż próbują ubierać go w rusofilskie buty – przygotowałem drobny zestaw cytatów Architekta Niepodległej Polski w ramach urealnienia tematu. Wskazuję w niektórych miejscach analogie, które można zastosować również do współczesnej sytuacji. Bo choć analizować należy samodzielnie, w oparciu o bieżące realia, to niektóre metody, choćby w sferze propagandy, zmieniły się wprawdzie w formie, ale niekoniecznie w treści.
Zapraszam do lektury.
————————————-
„Tak często dający się słyszeć pogląd, że uciska nas rząd, a nie naród rosyjski, pozbawiony jest wszelkiej podstawy (…). Nas uciska naród rosyjski (…)”
Dmowski nie ograniczał odpowiedzialności za politykę wobec Polski do caratu i administracji. Polemizował z rozróżnieniem między rosyjskim rządem a rosyjskim społeczeństwem i przenosił część odpowiedzialności na sam naród rosyjski.
Źródło: Roman Dmowski, Rosjanie w Polsce, „Przegląd Wszechpolski”, 1895, nr 17
————————————-
„Etyka rosyjska ma charakter całkiem inny” – Dmowski w obszernym opracowaniu „Ze studyów nad szkołą rosyjską w Polsce” wyraża pogląd, według którego system szkolny oddziałuje na polską młodzież nie tylko rusyfikacyjnie, ale również niszcząco pod kątem moralnym i psychologicznym. Porównuje rosyjskie pojmowanie godności osobistej z zachodnioeuropejskim i polskim. Detalicznie opisuje jak w Rosji człowieka kształtuje się na niewolnika już od najwcześniejszych lat szkolnych.
Źródło: Roman Dmowski [pierwotnie pod pseudonimem R. Skrzycki], Ze studyów nad szkołą rosyjską w Polsce, Lwów 1900; teksty pierwotnie publikowane w „Przeglądzie Wszechpolskim”
————————————-
„Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej”
„Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego.
Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń,
gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają”
W broszurze przedstawiony jest również wywód, według którego podporządkowanie Polski Rosji prowadzi nie tylko do rusyfikacji, lecz również do zahamowania rozwoju cywilizacyjnego ziem polskich. To ważna część argumentacji Dmowskiego; Rosja jest przedstawiana jako państwo znajdujące się na niższym poziomie rozwoju kulturowego, społecznego, instytucjonalnego.
Źródło: Roman Dmowski, Nasz patriotyzm. Podstawy programu współczesnej polityki narodowej, 1893
————————————-
W artykule poświęconym stanowisku wobec Niemiec i Rosji Dmowski pisze, że „Moskalofilstwo jest wstrętne” i o „potworności uciekania się pod opiekę Rosji”. Dmowski odrzuca wniosek, że skoro Niemcy są niebezpieczne, Polacy powinni szukać protekcji Petersburga. Jego rozwiązaniem ma być samodzielna polityka narodowa. Dmowski twierdzi, że ustępstwa rosyjskie można uzyskać przez demonstrację polskiej siły i zorganizowany opór, nie przez ugodowość.
Warto podkreślić ów twardy realizm Dmowskiego, który dziś również znalazłby przeciwników twierdzących, że w relacjach z innymi państwami, w tym z Rosją, trzeba mieć przede wszystkim życzliwość, a nie siłę. Gdy w rzeczywistości jest na odwrót – na ewentualny dialog, zwłaszcza z Moskwą, mogą liczyć wyłącznie silni, twardzi, stawiający jej opór, gracze.
Źródło: Roman Dmowski, Nasze stanowisko wobec Niemiec i Rosji, 1903; Pisma, t. III
————————————-
Kiedy indziej pisze Dmowski o „niszczycielskiej sile upaństwowionej rosyjskiej hordy”. Rozważa możliwość współdziałania narodów nierosyjskich imperium przeciw rosyjskiemu centralizmowi, ekspansji i wynaradawianiu. Na pewnych poziomach i z poprawką na nowe okoliczności wciąż aktualne, mimo upływu 120 lat.
Źródło: Roman Dmowski, Państwa rozbiorcze jako teren polityki polskiej, 1904; Pisma, t. III
————————————-
W innym artykule Dmowski ocenia rosyjskie rządy nad ziemiami polskimi słowami „najnędzniej, najnikczemniej w świecie administrowany”. Kontrastuje ogromną obecność wojskową Rosji z fatalną jakością administracji cywilnej i policji. Poświęca sporo miejsca opisowi rosyjskiego środowiska urzędniczo-wojskowego na ziemiach polskich. Dmowski określa jego zachowanie jako oscylujące pomiędzy zuchwalstwem wynikającym z poczucia bezkarności a panicznym lękiem przed polskim społeczeństwem.
W kontekście toczącej się wówczas wojny rosyjsko-japońskiej stwierdza, że „Im większa będzie porażka Rosji w tej wojnie […] tem więcej możemy z niej dla siebie oczekiwać.” Dmowski uważa osłabienie Rosji za korzystne dla sprawy polskiej i wiąże rosyjskie niepowodzenia militarne ze wzrostem możliwości politycznych Polaków.
Nie poprzestaje zresztą na życzeniu Rosji klęski. Dobrowolne wspieranie Rosji przez Polaków podczas wojny z Japonią kwalifikuje jako działanie przeciw interesowi narodowemu i określa je dosadnie mianem „narodowej zbrodni”. Wskazuje paradoks polegający na tym, że niektórzy Polacy pragną wzmocnienia państwa, które jest ich przeciwnikiem. Brzmi zaskakująco współcześnie.
Źródło: Roman Dmowski, Dwojakie niebezpieczeństwo, „Przegląd Wszechpolski”, 1904; Pisma, t. III
————————————-
Dmowski interpretuje katastrofę floty rosyjskiej w wojnie z Japonią jako objaw nie zwykłego błędu wojskowego, ale głębokiej dezorganizacji całego imperium. Pisząc o zachowaniu rosyjskiego społeczeństwa wobec klęski zarzuca mu brak odpowiedniej reakcji moralnej i politycznej na sposób prowadzenia wojny oraz ofiary. Pisze: „Tu już się ma wrażenie poruszeń jakiegoś olbrzyma, niezdarnego cielska, pozbawionego mózgu, które na wymierzane mu ciosy odpowiada odruchami”.
„Mocarstwowe stanowisko Rosji musi się obniżyć” pisze Dmowski i przewiduje długotrwałe osłabienie pozycji międzynarodowej imperium wynikające z kryzysu wewnętrznego i problemów narodowościowych. Porażka wojenna jest w jego opinii nie objawem zwykłego błędu wojskowego, ale głębokiej dezorganizacji całego imperium.
Źródło: Roman Dmowski, Chwila obecna w naszej polityce, „Przegląd Wszechpolski”, 1905; Pisma, t. III Obecny stan Rosji w perspektywie historycznej, „Przegląd Wszechpolski”, 1905
————————————-
Gdzie indziej porównuje metody Rosjan do „handlarzy żywym towarem”. Dmowski porównuje rosyjską politykę pozornej życzliwości wobec Polaków do metod handlarza, który zdobywa zaufanie ofiary, aby następnie ją wykorzystać. Chodzi o jednoczesne przedstawianie Rosji jako obrońcy Polaków przed Niemcami i prowadzenie rusyfikacji. Dmowski wprost zarzuca części rosyjskiej prasy i polityków prowadzenie kampanii mającej stworzyć wśród Polaków przekonanie, że Rosja jest ich naturalnym obrońcą przeciw Niemcom, podczas gdy jednocześnie kontynuowana jest rusyfikacja.
Krótko mówiąc – zjawiska, które obserwujemy współcześnie w rosyjskiej propagandzie oficjalnej oraz nieoficjalnej, w internecie, to nic nowego. Stary moskiewski repertuar, który również i dziś jest grany. Rosja, będącą strategicznym przeciwnikiem Polski i zmierzająca do złamania równowagi militarnej w Europie Wschodniej, stara się przedstawiać jako rzekomy obrońca przed innymi zagrożeniami.
Źródło: Roman Dmowski, Agitacja na rzecz Rosji, „Przegląd Wszechpolski”, 1902; Pisma, t. III
————————————-
Dmowski jest również bezlitosny dla Polaków przyjmujących rosyjski punkt widzenia, a o rosyjskich propagandystach mówi jako o „sforze moskiewskiej”. Broni prawa Polaków do oporu wobec rosyjskich wpływów i krytykuje nazywanie takiego oporu „szowinizmem”. Krytykuje również ingerowanie rosyjskiej opinii i prasy w polskie stosunki narodowościowe, szczególnie w kwestie polsko-ruskie (czyli językiem dzisiejszym: polsko-ukraińskie). Używa m .in. terminu „moskiewszczyzna”.
Źródło: Roman Dmowski, Szowinizm, „Przegląd Wszechpolski”, 1903; Pisma, t. III.
————————————-
Warto również zauważyć, że Dmowski bez złudzeń analizuje rosyjski panslawizm i politykę bałkańską. Jego zdaniem hasła solidarności słowiańskiej służyły rosyjskiemu interesowi imperialnemu. Jako ważny przykład wykorzystuje stosunki rosyjsko-bułgarskie.
Źródło: Roman Dmowski, Niemcy, Rosja i kwestia polska, 1908
————————————-
„Instynkty narodu rosyjskiego […] nie pozwolą mu na uznanie samoistności różnych części imperium, na które przywykł patrzeć, jako na swój łup pewny” – Dmowski rozróżnia walkę rosyjskich liberałów z absolutyzmem od polskiego problemu narodowego. Z punktu widzenia Polaków samo ustanowienie konstytucji w Rosji nie rozwiązuje problemu rosyjskiego centralizmu i podporządkowania narodów nierosyjskich.
Analogia do czasów współczesnych – upadek ZSRR nie przyniósł końca rosyjskich dążeń imperialnych a jedynie chwilowe ich załamanie. 30 lat po upadku Sowietów Rosja postanowiła złamać równowagę militarną w Europie Wschodniej i znów zdominować całe dorzecze Dniepru oraz zmienić układ bezpieczeństwa w dorzeczu Wisły, nad Bałtykiem i Morzem Czarnym.
Źródło: Roman Dmowski, Państwa rozbiorcze jako teren polityki polskiej, 1904; Pisma, t. III
————————————-
Kiedy carska Rosja upada a Dmowski nie musi już występować w moskiewskiej Dumie, pisze na jesieni 1917 roku w liście do Ignacego Paderewskiego, że dekadę wcześniej uprawiał „fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał”.
Wyjaśnia charakter swojej wcześniejszej polityki wobec Rosjan. Współpracę z nimi przedstawia jako wymuszoną kalkulację mającą wykorzystać Rosję przeciw Niemcom, a nie rezultat sympatii do Rosji.
Zresztą, po tym wszystkim co pisał we wcześniejszych latach o barbarzyństwie, dzikości, zmienianiu całych społeczeństw, w tym własnego narodu, w niewolników, a przede wszystkim o ogromnych krzywdach i zbrodniach jakie popełniała Rosja na Polakach przez całe pokolenia – ciężko podejrzewać, że sądził co innego.
Źródło: Roman Dmowski, list do Ignacego Jana Paderewskiego, 2 IX 1917 r.; opublikowany w Mariusz Kułakowski, Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień, t. II.
Autor: Robert Winnicki
Polski polityk, w latach 2009–2013 prezes Młodzieży Wszechpolskiej, jeden z twórców oraz pierwszy prezes Ruchu Narodowego, poseł na Sejm RP VIII i IX kadencji.
Zostaw komentarz