„Litwo, ojczyzno moja…” — gdzie jesteś? Gdzie jest ta część dawnej Rzeczypospolitej?

Istnieje dziś państwo, którego nazwę tłumaczymy na język polski jako Litwa. W języku zaś, który niegdyś zwano żmudzkim, a dziś nazywa się litewskim, kraj ten określany jest jako Lietuva.

To stamtąd wyrastają korzenie Wielkiego Księstwa Litewskiego. Jednak późniejsza historia Litwy była silnie związana z ziemiami dzisiejszej Białorusi, a językiem urzędowym stał się język starobiałoruski. Nazwa ta jest kompromisowa — jedni widzieli w nim wymarły język staroruski, inni zaś archaiczną formę języka białoruskiego.

Ale czy Białoruś może uważać się za jedyną dziedziczkę tamtych ziem?
Nie — bo Lietuva również ma do tego historyczne prawo.

A czy tylko te dwa narody?
A Polacy z Wilna — czy oni są tu tylko dodatkiem?

Chyba, podobnie jak Adam Mickiewicz, mają pełne prawo nazywać Litwę swoją ojczyzną. To także ich dziedzictwo.

Siedzę sobie w mojej wiejskiej chacie, na dawnym litewskim Polesiu, i dochodzę do wniosku, że tej dawnej Litwy już po prostu nie ma.
Został po niej duch — duch dawnej Litwy, który po trochu żyje w trzech narodach: Litwy, Polski i Białorusi.

Nie znajdziemy jej już na mapach politycznych. Można ją odnaleźć gdzie indziej:
— w krzyku żurawi 🕊️
— w rogach żubra w Puszczy Białowieskiej
— w wiosennych mokradłach
Można ją poczuć w Ostrej Bramie i w białoruskich miasteczkach.

„Tyle Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto Cię stracił…”

Historycznej Litwy już nie ma, ale są jeszcze miejsca, gdzie jej duch wciąż żyje.