Odejście polskiego Papieża pamiętamy do dzisiaj. I ci którzy wierzą i ci, którzy nie wierzą.
Poruszyło także i mnie. Ja zareagowałem po dziennikarsku. Postanowiłem poznać dokładnie jego poglądy. Okazało się, że biblioteki mają przeważnie, zrozumiałe dla wybranych, encykliki. A więc jak mają one trafić pod strzechy? Zadałem pytanie rzecznikowi Episkopatu kto ma prawa autorskie do myśli Papieża?
Ten odpowiedział mi, że jest to własność całego Narodu. Przysiadłem więc nad wybranymi tekstami, w tym wierszami, bo przecież JP 2 poetą również był i wydałem 15 tysięcy egzemplarzy Myśli…
Były one rozprowadzane w następnych miesiącach na mszach polowych w Katowicach, Siemianowicach Śląskich, Sosnowcu oraz podczas uroczystości i innych imprez. Nawet sportowo – rekreacyjnych.
Zdjęcie na okładkę wykonał Stanisław Jakubowski z CAF a zdjęcia w środku w większości ja wędrując wówczas po miejscu kultu religijnego.
Dla kogo to zrobiłem?
Na pewno dla tych, którzy tego potrzebowali bo broszury tej szukano jeszcze przez długi czas. A może też i zrobiłem to dla siebie. Ktoś przeminął a my tak szybko zapominamy, także o swoich autentycznych kiedyś odczuciach.






Zostaw komentarz