Ujawnienie tzw. prawdziwych okoliczności wypadku w Oświęcimiu, dla ludzi głosujących na Beatę Szydło – Broszkę nie ma to znaczenia. Jak nie wyjdzie coś nowego. Poza tym wcale nie wiadomo czy PiS tej bomby teraz nie odpalił, żeby był to kapiszon. Ja to widze w związku z ustawą zwaną lex TVN.

Służby wiedziały, że: „rozpruje się” ochraniarz a na dodatek „rozpruje się” też pracownik TVP – 1 realizujący filmiki o wypadku premier Szydło. Rozpoczęły akcję „fałszywej flagi” także za pośrednictwem mediów opozycyjnych – w tym der Onet, który dał się wypuścić i nadal się wypuszcza w sprawie Kurskiego. Najpierw poszła w der Onet informacja o jego biznatyniźmie – ciekawe kto der Onetowi podsunął temat?

Teraz idzie akcja o możliwości usunięcia Kurskiego. I tak „ginie” w szumie medialnym fałszywka z wypadkiem Beaty Szydło, o której i tak wielu wiedziało, przypuszczało lub sadziło. „Odpalenie” tematu teraz jest akurat korzystne dla Beaty. Wybory przecież dopiero za 3 lata. A do tego czasu wiele się może zmienić.

Kluczowe będą wybory w 2023 roku. I tu naniekorzyść PiS-u będą działać:

1. pogarszająca się sytuacja Polaków – także rozbuchana propagandowo, że tak zawsze – na skutek kolosalnych podwyżek. Ludzie nie zdają sobie sprawy nawet jak wielkich,

2. rozwiązania pandemiczne PiS-u – pomysł wprowadzenia tej ustawy segregacyjnej. Inna sprawa, że to także może być wykorzystane do tłumienia protestów – ograniczenia w zakresie organizacji manifestacji.

I WCALE BEATA SZYDŁO NIE STACI WIZERUNKOWO NA UJAWNIENIU PRAWDZIWYCH OKOLICZNOŚCI WYPADKU W OŚWIĘCIMIU. Jarosław Kaczyński nadal jest mistrzem – kryzys gasi jeszcze większą wpadką wizerunkową.

Fot. portal jastrzabpost.pl

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.