Ukraina do NATO nie wejdzie. I wcale nie dlatego, że nikt jej tam nie chce.

Wedle pana Walerego Załużnego, obecnie ambasadora Ukrainy w Wielkiej Brytanii, do niedawna zaś naczelnego dowódcy ukraińskich sił zbrojnych, NATO nie liczy się w rozgrywkach z Rosją.

Wedle JE Ambasadora minąć musi co najmniej 12 lat, aby NATO osiągnęło poziom odpowiadający połowie potencjału dzisiejszej Rosji.

„Najprawdopodobniej NATO pozostanie w takim samym kształcie jak obecnie i będzie przez około 12 lat, podobnie jak Ukraina, przechodzić na standardy, które trzeba osiągnąć, aby dorównać przynajmniej połowie poziomu Federacji Rosyjskiej”.

Co prawda armia ukraińska po tzw. pełnoskalowej inwazji rosyjskiej przeszła intensywne szkolenia dostosowujące ją do standardów NATO, co pozwoliło na skuteczny opór, ale co tam…

Ale teraz, wedle JE rzecz jasna, NATO posługuje się doktrynami wywodzącymi się z okresu II wojny światowej.

No to po co Ukrainie takie cuś?

Наxyй нам HАТО? Oto pytanie, jakie po wypowiedzi Załużnego winni sobie zadać Ukraińcy.

Co prawda JE Walery Załużny stwierdza z całą powagą, że Ukraina potrzebuje technologii posiadanych przez państwa NATO; między innymi zdolności w zakresie obrony przed pociskami balistycznymi oraz… technologie kosmiczne. Najwyraźniej statki kosmiczne Tuska za chwilę będą konkurować z kijowskimi. 😉

A teraz poważnie. Wypowiedź Załużnego (stajnia Załenśki) najwyraźniej jest skierowana do ciemnego ludu nad Dnieprem, Prypeciem, Desną, Sełem itp.

Ukraiński ludek ma żyć przekonany, ze NATO Ukrainie nie jest do niczego potrzebne. Co więcej, skoro NATO wedle Załużnego potrzebuje aż 12 lat, by osiągnąć potencjał równy połowie dzisiejszej Rosji, zaś Ukraina już dzisiaj potrafi sobie radzić z Rosją, to raczej Pakt Atlantycki powinien zabiegać o Ukrainę, a nie na odwrót.

Nie wiem, jak po ukraińsku brzmi rozpowszechnione w latach 1970/80 powiedzenie – sowsiem pojebałoś.

I, szczerze mówiąc, lotto mi to.

Słuchając jednak wypowiedzi Zelenśkiego i jego akolitów odnoszę wrażenie, że nie są to ludzie normalni.

Jak mówi stare polskie przysłowie – wyżej srają, niż dupy mają.

Oceniając po wypowiedziach JE Walerego Załużnego w Kijowie defektując stoją już na rękach. 😉

4.08 2026

Ps. Cytaty Załużnego za: Kresy.pl