Kogo bronicie? – zapytał w Sejmie poseł Bartosz Kownacki (PiS), kierując pytanie w stronę PO i Nowoczesnej. Hałas i harmider, huczenie i zagłuszanie to norma zachowania przedstawicieli tych partii w Sejmie VIII kadencji. Poseł niezrażony zachowaniem przedstawicieli społeczeństwa, których zaKODowane mózgi nie mogą otworzyć się naprawdę (lub na Prawdę). Poseł uzmysławiał obecnym na sali posłom, że w ostatnim kwartale w Ministerstwie Obrony Narodowej przyznano premie: dyrektor departamentu – 51 tysięcy – bez wiedzy obecnego kierownictwa resortu; dyrektor innego departamentu 32 tysiące; radca generalny – 29 tysięcy; szef wydziału 25 tysięcy, starszy specjalista 15 tysięcy.

Poseł powtórzył pytanie: kogo bronią? Czy zależy im na ciepłych POsadkach?

Od strony „opozycji” Nowoczesnej słychać było komentarze. Poseł Bartosz Kownacki, sekretarz stanu w MON, celnie zripostował: „Pan się śmieje, bo to dla Pana są drobne, a 50 tys. to są pieniądze, których zwykły obywatel w ciągu roku nie zarabia”.