Drodzy rodacy!

Słyszymy, że Platforma po przegranych wyborach na Prezydenta Rzeczypospolitej zwiera swe szeregi aby razem przystąpić do boju, jak to ułudnie ujmują, o Polskę. Znów tworzą wrażenie, że są dwa obozy, dobry (PO) i zły (PiS). Rodacy, w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Wiemy, że nie ma żadnej wojny polsko-polskiej. Ta wojna to jedynie chory wymysł rządu pani Ewy Kopacz aby naród jak najbardziej odrzucić od PiSu. Partii, która zawsze była przeciwko oszustom i złodziejom ale nigdy przeciw społeczeństwu.

Obojętnie czy z prawej czy z lewej strony sceny politycznej, nie słuchajmy tego, chwyćmy się razem za ręce i skorzystajmy z tej niepowtarzalnej szansy jaką daje nam zwycięstwo pana Dudy i razem zacznijmy naprawiać nasz kraj. Historia daje nam wyjątkową szansę, skorzystajmy więc z niej. Nie da się już zamieść pod dywan szachrajstw Platformy. To musi być osądzone, ale tu się nie sądzi partii lecz skompromitowane w niej osoby. Sprawy naszej Ojczyzny muszą być na pierwszym miejscu więc razem się za to chwyćmy. Już w bardzo krótkim czasie będzie oczywistym, że to nam się uda.

I dla tych, którzy chcą in vitro i dla tych, którzy chcą wyjaśnienia Smoleńska i dla tych, których to nie interesuje. ( mnie interesuje to jak najbardziej). Wszyscy zyskamy na naprawie państwa gdy naprawiać zaczniemy razem. Również i ci, którzy się PiSu bali ulegając temu zbiorowemu wówczas szaleństwu, które roznieciła Platforma gdy się okazało, że przegrała wybory.
To już przeszłość, czas pokazał, że PiS swym trwaniem przy prawdzie powoli otwiera ludziom duszę i oczy, a tym samym zwycięża zło w naszym kraju. Pomóżmy więc w tym wszyscy. Polska na to zasługuje. I zasługują rodacy obojętnie jakiej partii. Wszyscy chcą po swojemu jednego. Rzeczypospolitej naprawy.
A skoro naprawy nasza Rzeczypospolita wymaga to nasuwa się pytanie. Kto ją tak popsuł. I kto sprawił, że nasz najlepszy Prezydent i 95 innych wspaniałych osób musiało życie swe poświęcić w procesie budowy lepszego ładu na świecie.

Opatrzność teraz znów daje szansę na uporządkowanie polskich spraw. Szansę, że po wyborze nowego prezydenta i po pojawieniu się pana Pawła Kukiza uda się zbudować mądrą koalicję i wreszcie pozabezpieczać w kraju wszystko to co jeszcze nie zostało sprzedane, rozkradzione czy po prostu zepsute. Czasu jest naprawdę mało. Bonzowie mafijnych układów już się przygotowali aby nam w tym przeszkodzić. Stworzyli Platformę bis co w praktyce oznacza uznanie polskiego społeczeństwa za bezwolne i bezmyślne stado baranów, którym obojętnie co się pokaże, a ludzieńki od razu to kupią i swe głosy w wyborach oddadzą.

Nic bardziej mylnego. Ludzie są już zmęczeni cierpliwym przymykaniem oczu na coraz kosztowniejsze afery. Nabrać się ani krolikowi z kapelusza, czyli panu Petru, ani panu Balcerowiczowi się nie dadzą. Do tej dwójki dołączono jeszcze kierowcę z zawodu ale za to bez żadnych umiejętności innych, jeśli nie liczyć umiejętności kłamania i bicia po mordzie czyli pana Frasyniuka aby uwiarygodnić to czego uwiarygodnić się w żadnym wypadku już nie da czyli jakoby nowej partii.
Czy naprawdę oni mają Polaków aż za takich durniów? Czy naprawdę wydaje im się, że jesteśmy aż tak na umyśle ułomni? Pan Komorowski obiecując wszystko co tylko kto chciał przed i odwołując szybko po wyborach już wtedy tymi posunięciami pokazał narodowi co o nim myśli. Ale to co robią polityczni gangsterzy z tylnego siedzenia Platformy obecnie aż w głowie się nie mieści.
Rodacy, nie dajmy się. Jesień musi być nasza. Musimy jesienią wyrwać Polskę z rąk oszustów aby wróciła do dawnej swej świetności i znów odzyskała znaczenie na arenie międzynarodowej. Dopiero wtedy odpoczniemy.