Zawsze powtarzam: lepiej późno, niż wcale.
Wprawdzie jeśli nadciągająca zima okaże się ponadprzeciętnie surowa, to może już być za późno. Podobnie zresztą, jeśli przyszłoroczne lato, za którym większość z nas tęskni, okaże się rekordowo upalne. Tik-tak, tik-tak.
Ale dobrze, że w końcu politycy w Europie zaczynają mówić coraz głośniej o groźbie związanej z blackoutem, bo ja mniej wierzę w samospełniające się przepowiednie, niż w złowrogie skutki wieloletnich zaniedbań oraz dyktowanych chciwością błędnych decyzji typu Nordsteram 2.
„We wtorek przed blackoutem ostrzegł minister przemysłu Włoch, Giancarlo Giorgetti. Wezwał swój rząd i państwa Unii Europejskiej do uzgodnienia wspólnego planu. Miałby się on przysłużyć rozwiązaniu problemu rosnących cen energii i ryzyka przerw w dopływie prądu”.
Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Zostaw komentarz