Szanowny Panie Redaktorze! Statuo Wolności polskiej demokracji! Najjaśniejsza gwiazdo nieświadomej masy! Nauczycielu pokory! Wzorze rzetelnego dziennikarstwa! Nie ustawaj w boju o Polskę wolną od faszyzmu. O Polskę setek kultur. O Polskę miłosierną, która wyzbędzie się prymitywnych dążeń do pełnej suwerenności i niepodległości. Walcz, bo Tyś pociechą w tych trudnych chwilach. Dzisiaj wszyscy jesteśmy Tomaszami Lisami!

Jestem oburzony zachowaniem polskiego rządu. Bezczelność Beaty Szydło jest przerażająca. Ze zgrozą obserwowałem napływające do mnie zdjęcia z konferencji pisowskiego (tak, tak!) premiera, który odważył się przemawiać na tle biało-czerwonych flag. A ja pytam! Ja, gówniarz z polskiej ziemi – pytam, gdzie są flagi Unii Europejskiej? Gdzie są flagi instytucji, która nas karmi, która pieści nas tak, jak tylko pieścić może suka, której narodziło się 28 szczeniątek. To my, niewdzięcznicy tak okazujemy nasz szacunek? To my tak traktujemy własną matkę? O zgrozo! Toż to ostateczny upadek naszego narodu. Toż to podłość bez granic.

Szanowny Redaktorze! Nie chcemy w Polsce faszyzmu. Nie chcemy w Polsce komuny. Dlatego, błagam. Dlatego, proszę też ministra Sikorskiego, by nauczył nas negocjować sojusze – i my, do tych rad się zastosujemy. Usiądziemy jeszcze do Okrągłego Stołu. Niektórzy z nas usiądą pod nim. I przywrócimy w Polsce demokrację. Oddamy Polakom, to co ich. Oddamy im łańcuchy i kajdany. Nadejdą jeszcze te dni, gdy ściągniemy z nich widmo prawa i sprawiedliwości. Zbudujemy ponownie platformę dla obywateli. Nie oddamy Polski prawicy! Ani tej, która się taką mieni, ani tej skrajnej, która krzyczy coś o Bogu, Honorze i Ojczyźnie.

Redaktorze! Wietrze wolności! Zrób porządek z tym dziadostwem, co śni o obronie polskiego interesu! Zniszcz dążenia do wsparcia polskiej przedsiębiorczości, bo jest jak chwast na gospodarce niemieckiej. Strzelaj ze swojego pióra do wszystkich ksenofobów i nietolerancyjnych ignorantów, co nie chcą finansowania pornografii wystawianej na deskach teatrów!

Panie Tomaszu! Larum grają! Wojna! Nieprzyjaciel w granicach! Jak dobrze, że Ty szablę chwytasz! Jak to pięknie, że na koń wsiadasz, że nas w żalu i trwodze nie zostawiasz!

Bądź niezłomny żołnierzu Rzeczypospolitej! Walcz! Co nam dano w 1989, bronić tego trzeba!

A jak przyjdzie chwila próby, to wyprowadzimy ludzi na ulice… w liczbie czternastu. Obalimy dyktaturę… flagami na zdjęciach profilowych. I uniesiemy w górę sztandar naszej chwały… dwanaście gwiazdek na niebieskim tle. I dożyjemy jeszcze czasów, gdy o naszej dumie świadczyć będzie piękny orzeł z czekolady. Czarnej. Bo biała nie jest dobra, a i mało tolerancyjna.

Walka trwa!

W uniżeniu, na kolanach, z czołem przy podłodze

Michał PatykAutor: Michał Patyk
Student, sekretarz redakcji i publicysta „Mysl24.pl”, współpracownik portalu „ProstozMostu.Net” oraz kwartalnika „Myśl.pl”.

Źródło: portal prostozmostu.net – Fot. Maciej Kowalczyk