Marcin Jop: #Pokój_Analiz
#Raport_z_Ukrainy!

Dziś 12 lipca 2022 roku, trwa rosyjska agresja na Ukrainę.

Wiele się mówi o przełomie w wojnie, wielu doszukuje się nadzwyczajnych znaczeń w aktualnej sytuacji strategicznej. Jako człowiek dość konserwatywny będę sie upierał przy „nowym rozdaniu”, które wynika z aktualnego położenia i realnych możłiwości obu stron. O przełomie moglibyśmy bowiem mówić w wypadku drastycznie istotnych wydarzeń, ale takowych świadkami w ostatnich dniach nie byliśmy i zapewne także przez kilka kolejnych nie będziemy. Skąd zatem taka narracja części mediów? Zapewne stąd, że wypada się teraz wycofać z ponurych przepowiedni wieszczących szybką ukraińską klęskę.

Klęski wprawdzie nie ma, ale stare problemy pozostały – brak możliwości zadawania dostatecznie poteznych ciosów na froncie, by nim wstrząsnąć. Ewidentnie ciosy zadawane przez Ukraińców rosyjskiej logistyce są dużo dotkliwsze, niż próby rosyjskiej odpowiedzi, ale minie jeszcze sporo czasu, zanim ukraińskie wojska polowe będą w stanie w sposób zdecydowany zdyskontować tę przewagę. Plusem jest to, że Rosjanie są wobec precyzyjnej, zachodniej broni bezradni i to się w dającej sie przewidzieć przyszłości nie zmieni – nie sądzę bowiem, by napływ via Iran chińskich UAV radykalnie podniósł skuteczność rosyjskiej artylerii.

Jeśli mam wyrazić zdanie na temat dalszego przebiegu kampanii, to będzie ona wyglądac dokładnie tak samo, jak wyglądała w poprzednich dniach – obie strony będą starały się realizowac dość ograniczone cele w sferze taktycznej za pomocą z konieczności dość ograniczonych sił na stosunkowo wąskich odcinkach. Wojna musi tak obecnie wyglądac z uwagi na ogromne wyczerpanie obu stron, z których każda ma swoje problemy i stara się je jak najszybciej rozwiązać. W kwestii kluczowego problemu rosyjskiego jakim jest brak ludzi nie widze żadnego rozwiązania, co stawia Ukraińców w dość uprzywilejowanej pozycji.

Oczekuję w nadchodzących dniach dalszych prób rozerwania ukraińskiej obrony w rejonie Słowiańska i Bachmutu. Rosjanie ewidentnie starają się wybijać dziury w ukraińskiej obronie utartym schematem – artyleria, jeszcze więcej artylerii, atak piechoty zmotoryzowanej wspartej czołgami. Najwyraźniej, nie zauważyli przejścia sił ukraińskich do większej elastyczności w obronie. Zajęcie ruin Bohorodycznego po długich i wyczerpujących walkach jest tego najlepszym dowodem. Tylko w tym rejonie trzykrotnie w ciągu ostatnich pięciu dni wpuszczani byli w głąb pozycji obronnych, gdzie artyleria ukraińska dość łatwo separowała czołgi od osłaniającej je piechoty, w konsekwencji czego pojazdy pancerne stawały sie łatwym łupem obrońców. Konsekwencje? Około 40 straconych w rejonie Kurulka-Bohorodyczne czołgów.

Najbardziej zagrożony w rejonie Bachmutu sektor elektrowni wuhłehirskiej obrońcy wzmocnili grupą bojową 95 Brygady Desantowej, co ustabilizowało sytuację. Także na przedpolach Siewierska Rosjanie drepczą w zasadzie w miejscu. Kilka kolejnych ataków nie przyniosło powodzenia i Biłohorywka nad Dońcem Siewierskim najwyraźniej pozostaje w rękach ukraińskich.

O ile na Zaporożu nadal panuje spokój, w rejonie Chersonia siły ukraińskie zdają się ponownie zyskiwać przewagę – w ich rękach znalazły się Nowowozeńskie i Zołota Bałka. Wydaje sie także, że rosyjski kontratak w rejonie Snihurywki wygasł. W samym Chersoniu Rosjanie trwają nieugięcie mimo dotkliwych strat w sprzęcie i zaopatrzeniu spowodowanych celnym ogniem ukraińskiej artylerii. Jak przypuszczam ów upór w utrzymaniu tak dużego miasta można będzie odczuć w charakterze sporego handicapu strony ukraińskiej. Jeśli Ukraińcy całkowicie zapanują ogniowo nad szlakami dostaw zaopatrzenia do miasta próba jego utrzymania będzie musiała zakończyć się kosztownym fiaskiem. Rosjanie nie posiadają dostatecznych sił, by trzymać tak duży obiekt uporczywie, zwłaszcza jeśli na pozostałych odcinkach frontu chersońskiego podtrzymany zostanie nacisk na rosyjskie pozycje. Szkoda tylko, że w obecnej sytuacji dowództwo ukraińskiej nie jest w stanie wzmocnić Frontu Południowego większymi siłami. Może dojdzie do tego w niedalekiej przyszłości.

Drogi Czytelniku, jesli ten artykuł przypadł ci do gustu – udostępnij go i postaw Autorowi kawę, link do kawomatu: buycoffee.to/marcin_jop