Były poseł PSL Władysław Serafin skazany na sześć lat bezwzględnego więzienia. Sprawa dotyczy jednego z wątków afery SKOK Wołomin – dowiedziałem się dziś z prasy.

„Dobry człowiek, ale…” pomyślałem.

Początek naszej znajomości był niecodzienny. W latach 90-tych władzę w Telewizji Polskiej zaczęli przejmować tzw.pampersi dla których „Listy o gospodarce” były jakimś reliktem ubiegłej epoki.

Zaczęli zrzucać program na coraz późniejsze godziny, telewidzowie podnosili raban, a ja byłem bezsilny. Andrzej Zaporowski znał już wcześniej Serafina, który zasiadał na ławach poselskich z nadania PZPR, a wcześniej był uczestnikiem Okrągłego Stołu w pod- stoliku „media”. Zadzwonił do Władka, który zaprosił nas do poselskiego hotelu, na godzinę 9,00.

Dla mnie to była wczesna pora, ale posłowie widać pracują od bladego świtu, pomyślałem sobie. I punkt o dziewiątej pukamy do pokoju posła Władysława Serafina. Odpowiada nam „otwarte”, wchodzimy. Poseł jeszcze w łóżku, na nasz widok rozjaśnia mu się twarz:
– Dobrze chłopaki, że już jesteście. Zanim pogadamy, to wypijemy.
I wyjmuje z nocnej szafki pól litra wódki „Kozackiej”. Po chwili trzy szklanki, już napełnione, są na stoliku. Nie preferujemy o tej porze mocnych trunków, ale co było robić – wypiliśmy, dla dobra sprawy…

Szybko ją przedstawiliśmy, Władek ( „Kozacka” nas zbliżyła…) powiedział, że będzie pamiętać. I pamiętał! W sejmie walnął coś z mównicy, że dyskryminacja, demokracja i coś tam jeszcze, dołączył poseł Stefan Niesiołowski, i „Listy o gospodarce” wróciły w ramówce na swoje miejsce. Nie na długo zresztą.

Od tamtej pory śledziłem wzloty i upadki Władysława Serafina. Było, jak w kalejdoskopie: przeszedł do PSL, nieskutecznie kandydował w kolejnych wyborach i do Parlamentu Europejskiego.

Dwukrotny zawał, zarzuty karne za przekraczania prędkości i podawanie się za posła europarlamentu, aresztowany na 3 miesiące w sprawie wielomilionowych wyłudzeń w SKOK-ach, w więzieniu zastosował stary numer, czyli głodówkę, i go…wypuszczono.

Oczywiście wyrzucenie z PSL. Ale jednocześnie Krzyże Kawalerski i Oficerski Orderu Odrodzenia Polski i inne ze Złotym Krzyżem Zasługi.

Ostre wypowiedzi w stylu” – Inni członkowie PSL-u mają na sumieniu gorsze działania niż ja. Nie chciałbym wskazywać kumpli, jeżeli jednak będę musiał ujawnić takie rzeczy, to to zrobię”. Wszędzie na drogach i torach, gdzie trwają protesty rolników.

Cały czas niezatapialny. Aż do dzś.

Autor: Andrzej Bober
Polski dziennikarz z dyplomem magistra ekonomii Uniwersytetu Warszawskiego. Jak ktoś pamięta LISTY O GOSPODARCE, to dobrze.Jak nie to przeżyję. Mam swoje lata, więc przed funkcjami zawsze będzie – „były” redaktor ŻYCIE GOSPODARCZE, ŻYCIE WARSZAWY (w latach 90-tych redaktor naczelny), TVP (dziennikarzyna podniesiony później przez premiera T.Mazowieckiego do roli DYREKTORA GENERALNEGO, mało się sprawdził). Komentator radiowy i telewizyjny. Byłem członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie i pomagałem LW w przygotowaniu do debaty z A.Miodowiczem, która zapoczatkowała przemiany demokratyczne w Polsce. Właściciel firmy doradzającej gminom pozyskiwanie funduszy unijnych. Wykładowca akademicki.