W achiwum cyfrowym nic nie ginie. – „Kilka lat temu otrzymałem e-maila od mojego kolegi z lat dzieciństwa. Niestety nie opublikowałem tego listu wtedy, gdyż jak zwykle w miesiącach jesienno-zimowych podróżowałem po Azji i o całej sprawie, co z przykrością piszę, zapomniałem. Kilka tygodni temu, robiąc porządki w komputerze i na dodatkowych dyskach natrafiłem na ten jakże ważny e-mail. Skontaktowałem się Tadeuszem Szczepańskim i uzyskałem od niego ponowną zgodę na publikację” wyjaśnia Andrzej Kotowiecki.

Ochrona zabytków w Wadowicach i okolicach

W związku z nasza rozmową przekazuję kilka uwag na temat ochrony zabytków na terenie gminy Wadowice oraz upoważniam Pana Andrzeja Kotowieckiego do wykorzystania tego tekstu do ewentualnych publikacji.

Daje się zauważyć od wielu lat brak pietyzmu mieszkańców odnośnie stanowiących ich własność zabytków  oraz bezczynność i bezradność odpowiednich organów w tym zakresie.

Dostrzeżone przeze mnie przykłady nieprawidłowości są następujące.

  1. W latach 90 (proboszczem był ks. Jakub Gil) wnętrze bazyliki p. w. Ofiarowania NMP w Wadowicach zostało trwale oszpecone wątpliwej wartości artystycznej malowidłami. Polichromię tę, jak zapewnił mnie ówczesny katecheta w LO ks. Jan Jarco, zatwierdzili tak Wojewódzki Konserwator Zabytków, jak i funkcjonariusz Kurii krakowskiej odpowiedzialny za utrzymanie obiektów zabytkowych. Autorzy wspomnianych malowideł wykazują znaczące braki w znajomości anatomii, perspektywy malarskiej, malowaniu draperii. Zastrzeżenia budzi też jaskrawa kolorystyka. Mówiąc dosadnie jest to przykład radosnego, tryumfalnego kiczu.
  2. W latach 80 (proboszczem był ks. Kazimierz Suder) usunięto górną część XIX-wiecznej mensy ołtarza głównego, wraz z tabernakulum i zastąpiono ją wątpliwej wartości artystycznej tabernakulum współczesnym. Oryginał był wykonany z marmuru i złoconego brązu (?). Nawiązywał do klasycznego baroku. Elementami ozdobnymi były woluty z liści akantu, korynckie kolumienki i listwy z ornamentami. W mojej ocenie poziom artystyczny zdemontowanej części był bardzo wysoki. O ile mi wiadomo, cała ta górna część ołtarza znikła bez śladu.
  3. W roku 2014, na cmentarzu parafialnym wykonano nowe schody do XIX-wiecznej kaplicy Słapów oraz opaskę wokół niej. Oryginalne schody i opaska zostały zdemontowane i zniszczone. Schody pierwotne, składające się z dwóch części przedzielonych platformą, wykonane były z obrabianego ręcznie piaskowca. Płyty platformy i opaski – z łupanego i ręcznie przycinanego piaskowca. W trakcie wykonywania nowych schodów stare i unikatowe elementy bezpowrotnie zniszczono, a także zmieniono w dużym stopniu kształt architektoniczny schodów. Zniknęły także dwie wazy (dość zresztą skromne) z piaskowca zdobiące słupki przy starych schodach. Dysponuję dość dokładną dokumentacją fotograficzną starych schodów, pochodzącą  z 2014 r. Należy nadmienić, że cmentarz parafialny jest wpisany do rejestru zabytków i nie wolno przeprowadzać tam robót budowlanych bez zezwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.  Czy Konserwator zaakceptował zmiany i czy takie, nie wiem.
  4. W roku 2013, na cmentarzu parafialnym w Barwałdzie Dolnym  zdemontowano                       i zniszczono stare schody z bramą wejściową, wykonane z piaskowca. Moim zdaniem schody te mogły powstać w połowie XIX wieku lub jeszcze wcześniej. Schody miały policzki wykonane z precyzyjnie dopasowanych bloków kamiennych, a brama wejściowa składała się z dwóch masywnych prostopadłościennych słupów nakrytych ostrosłupowymi daszkami. Schody te, o dużej wartości artystycznej i zabytkowej, zostały zastąpione tandetną masówką.
  5. W latach 90 został rozebrany XIX-wieczny wolnostojący budynek mieszkalny przy ul. MB Fatimskiej 62, działki nr 1027/15, 1027/16. Budynek posiadał interesującą formę architektoniczną i miał liczne eklektyczne detale na fasadzie. Obecnie znajduje się tam pawilon handlowy. Być może właściciel (wówczas Czarny) rozebrał go zgodnie z prawem, nie wiem, ale jeśli tak – to prawo to lub jego interpretacja to budzi wątpliwości.
  6. Sprawa nagminną w Wadowicach jest niszczenie detali starych, zabytkowych budynków. I tak w sposób zatrważająco szybki wymieniane są stare bramy (ul. Krakowska, ul. Żwirki i Wigury, ul. Sienkiewicza, pl. Jana Pawła II, ul. Zatorska, ul. MB Fatimskiej). Owszem, zdarza się, że bramy te są zastępowane przez dość wierne repliki (budynek Urzędu Miejskiego, budynek pani Musiał przy ul. Żwirki Wigury, budynek dawnego Banku Śląskiego przy pl. Jana Pawła II), ale w większości przypadków bramy te są zastępowane przez wyroby typowe, produkowane masowo. Oryginały najczęściej giną. Tymczasem warto by było zachować je ze względu na często znaczną wartość artystyczną. Ja osobiście, wraz ze Zbigniewem Jurczakiem, interesowałem się losem oryginalnej  bramy Urzędu Miejskiego (wejście od ul. Krakowskiej). Pan Marek Brzeźniak osobiście zapewnił mnie, że stara brama będzie pieczołowicie przechowywana, ale jeszcze nie sprawdziłem, czy mówił prawdę.
  7. Kolejnym problemem jest usuwanie w trakcie remontów elewacji starych budynków detali architektonicznych (gzymsów, boniowania, profilowanych opasek otworów okiennych, itp.). Istnienie takich elementów komplikuje zapewne i podraża koszt remontu, więc po prostu niektórzy właściciele je skuwają (ul. Lwowska, ul. MB Fatimskiej, ul. Mickiewicza – budynek LO). Siostry nazaretanki w dawnej ochronce (ul. Lwowska) przykryły oryginalne płyty kamienne licujące dolną część elewacji fabryczną tzw. „łupanką”. Działania takie prowadzą do zatracenia autentycznego wyglądu  budynków i nieodwracalnych zmian czegoś, co można nazwać klimatem zabytkowego miasta. Na szczęście odnoszę wrażenie, że zjawisko to pojawia się obecnie rzadziej niż w przeszłości.  Niektóre zabytkowe budynki  zostały ostatnio odremontowane z należytym pietyzmem.
  8. Sprawą mniejszej wagi pozostaje kwestia zachowania oryginalnego podziału okien w zabytkowych budynkach, w trakcie ich wymiany. Autentyczne stare wadowickie okno ma mieć podział krzyżowy i basta. Tymczasem, nie wiem, czy za zgodą Konserwatora, podziały krzyżowe są zastępowane podziałami w kształcie litery T (pl. Kościuszki, pl. Jana Pawła II). Podejrzewam, że jest to samowola właścicieli. Jakkolwiek sprawa jest mniejszej wagi, bo wymiana okien jest procesem odwracalnym, to zmienianie autentycznego podziału okien zmienia również znacząco wygląd elewacji.
  9. Jeśli chodzi o zabytkowe, często bardzo piękne, klamki w bramach, to od czasu mojej młodości nastąpił prawdziwy potop. Oryginalnych klamek w bramach pozostało już bardzo niewiele.

Ochrona zabytków, także w detalach, jest sprawą poważną, choć przez tzw. szarych obywateli niedocenianą. Z drugiej strony elity powinny pochylić się nad tym problemem. Po pierwsze, truizmem jest mówienie o potrzebie ochrony dziedzictwa kulturalnego, a po drugie – pielgrzymi i goście przyjeżdżają do Wadowic nie po to, aby oglądać dość ponure blokowiska, ale po to, aby poczuć atmosferę czasów młodości Karola Wojtyły. Tu detal jest ważny.

Niektóre opisane wyżej sprawy miały miejsce dość dawno temu. Niektóre wydarzyły się całkiem niedawno. Istnieje zatem potrzeba stworzenia i uruchomienia mechanizmów skutecznie przeciwdziałających niszczeniu zabytków. Aktualnie jestem na razie zbyt słaby merytorycznie, by zaproponować konkretne rozwiązania prawno-organizacyjne w omawianej kwestii. Ustawa o ochronie zabytków wydaje mi się narzędziem bardzo ułomnym. Wyróżnia ona dwie kategorie zabytków nieruchomych:

– zabytki wpisane do rejestru zabytków, chronione dość mocno ustawą

– zabytki wpisane do gminnej ewidencji zabytków chronione przepisami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (gminne ewidencje są prowadzone jedynie w formie kart adresowych – to bardzo skromna dokumentacja).

Być może pewne nadzieje dawałoby wprowadzenia odpowiednich zapisów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

W Kalwarii Zebrzydowskiej wyznaczono tam strefy ochrony konserwatorskiej A, B1, B2 i C. Jest tam np. zapis, że w strefie B2: „wszelkie zamierzenia i projekty związane z budową lub prowadzeniem robót budowlanych zmieniających wygląd zewnętrzny obiektów oraz umieszczanie elementów małej architektury, szyldów i reklam wymaga uzgodnienia z Miejskim Konserwatorem Zabytków lub w przypadku braku takiego stanowiska, z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków”.

Oczywiście zapis ten rodzi więcej pytań, niż odpowiedzi. Jak będzie z egzekucją przepisu, z ewentualnymi karami, co z robotami budowlanymi, na które nie potrzeba pozwolenia na budowę, bądź zgłoszenia?

W wadowickim planie zagospodarowania przestrzennego (centrum i śródmieście) także zapisano bardzo ładnie:

Zasady ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej

  • 10
  1. W celu zachowania i ochrony istniejącej w obszarze substancji zabytkowej przyjmuje się – stosownie do przepisów odrębnych – następujące zasady zagospodarowania uwzględniające opiekę nad zabytkami:

1/   ścisłej ochronie podlegają obiekty zabytkowe, historyczne zespoły budowlane oraz układ urbanistyczny       w granicach wyznaczonych decyzjami o wpisie do rejestru zabytków i oznaczone na rysunku planu, w tym:

układ urbanistyczny miasta Wadowice ze średniowiecznym rozplanowaniem owalnicy z siecią ulic i działek oraz zespołem zabudowy z początku XIX w. (obszar staromiejski w granicach jak na rysunku planu),
Bazylika Mniejsza p.w. Ofiarowania Najświętszej Marii Panny,
kościół p.w. Sw. Józefa przy klasztorze O.O. Karmelitów Bosych wraz z oratorium, zakrystią oraz przyległym od zachodu korytarzem z furtą klasztorną, ul. Karmelickiej 22,
cmentarz rzymsko-katolicki w granicach ogrodzenia, Al. Matki Bożej Fatimskiej,
zespół dworski „Mikołaj” obejmujący teren dworu i czworaków,
dom wraz z przylegającym ogrodem, ul. Kościelna 4,
dom, ul. Kościelna 6,
budynek koszar (dawna siedziba 12 Pułku Piechoty Ziemi Wadowickiej) wraz z pomnikiem upamiętniającym poległych w latach 1918 – 1920 żołnierzy polskich 12 PP i najbliższym otoczeniem, ul. Lwowska 40,
kamienica, ul. Zatorska2/ Plac Jana Pawła II  18,
zespół budynków Sądu Rejonowego, ul. Żwirki i Wigury 7-9,

2/   dla terenów i obiektów wyszczególnionych powyżej obowiązują zasady określone w przepisach odrębnych oraz załącznikach do decyzji o wpisie do rejestru,

3/   w celu ochrony obiektów i zespołów wpisanych do rejestru zabytków, w planie wyznacza się „strefy ścisłej ochrony konserwatorskiej” ustalone na rysunku planu, które obejmują tereny określone w decyzjach o wpisie do rejestru oraz bezpośrednio sąsiadujące powiązane przestrzennie i funkcjonalnie,

4/   w obrębie stref ścisłej ochrony konserwatorskiej pozwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wymagają wszelkie działania określone w przepisach odrębnych, zwłaszcza mogące prowadzić do naruszenia substancji lub zmiany wyglądu zabytku i jego otoczenia, w tym m.in.:

–        wykonywanie robót budowlanych, prac konserwatorskich i restauratorskich przy zabytku lub w jego otoczeniu (dotyczy również elementów małej architektury, ogrodzeń, reklam, szyldów i innych znaków oraz urządzeń infrastruktury technicznej i komunikacyjnej),

–        dokonywanie zmian w kształtowaniu zieleni związanej z zabytkami oraz w ich otoczeniu, wprowadzanie nowych zadrzewień,

–        dokonywanie zmian w ukształtowaniu terenu (roboty ziemne),

–        zmiana przeznaczenia lub sposobu użytkowania obiektów i terenu,

–        dokonywanie podziału działek i obiektów.

  1. W celu utrzymania historycznie ukształtowanego układu przestrzennego, w tym elementów sieci dróg, charakteru krajobrazu kulturowego i obszarów o tradycyjnej formie osiedleńczej obejmujących zespoły zabudowy ze znaczną ilością obiektów wpisanych do ewidencji zabytków oraz ochrony otoczenia obiektów zabytkowych wprowadza się dodatkowo ochronę konserwatorską realizowaną poprzez:

1/   zachowanie istniejącej sieci dróg w granicach obszaru oznaczonego w rysunku planu jako „strefa otulinowa staromiejskiego układu urbanistycznego”,

2/   zachowanie zieleni urządzonej ze szczególnym uwzględnieniem Parku Miejskiego, Placu Solidarności, alei do dworca PKP, zieleni przy klasztorze Karmelitów oraz elementów zieleni oznaczonych na rysunku planu symbolami ZP i ZE,

3/   utrzymanie charakteru zabudowy, zwłaszcza poprzez:

  1. a)zachowanie pierzei wzdłuż ulic: Lwowskiej i Al. Matki Bożej Fatimskiej, w granicach „strefy otulinowej staromiejskiego układu urbanistycznego”,
  2. b)dostosowanie usytuowania, skali, gabarytów projektowanych obiektów (w tym wysokości i geometrii dachów) oraz formy architektonicznej, do przeważającej w grupach sąsiadującej zabudowy,
  3. c)rewaloryzację zabudowy zabytkowej, w tym w szczególności obiektów wpisanych do ewidencji zabytków,
  4. d)kształtowanie przestrzeni publicznych zgodnie z zasadami określonymi w § 11,

4/   w granicach „strefy otulinowej staromiejskiego układu urbanistycznego”, w przypadku wątpliwości dotyczących skali, bryły, proporcji, kolorystyki projektowanych obiektów, należy wystąpić do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o ustalenie warunków,

  1. Ochronie podlegają obiekty wyszczególnione w zaktualizowanej ewidencji obiektów zabytkowych dla miasta Wadowice prowadzonej przez Burmistrza Wadowic, w tym kapliczki, krzyże i figury przydrożne oznaczone na rysunku planu.

  2. Ochronie podlega stanowisko archeologiczne obejmujące „obszar staromiejski”, wyszczególnione w wykazie stanowisk na terenie gminy Wadowice.

  3. Ochrona dóbr kultury współczesnej – za dobro kultury współczesnej podlegające ochronie uznaje się zespół kościoła p.w. Św. Piotra Apostoła z obiektami towarzyszącymi i otoczeniem.

  4. Wszelkie zamierzenia inwestycyjne w obiektach i obszarach wymienionych w ust. 3, 4 i 5 realizowane mogą być na warunkach ustalonych przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

 I co? Kto chce, przestrzega  tego ostatniego przepisu, a kto nie chce wymienia zabytkową bramę lub zabytkowe schody na nowe nie pytając nikogo z zgodę lub montuje okna z podziałem „T”. Wojewódzki Konserwator Zabytków (załóżmy, że jest uczciwy i sumienny) jest chyba trochę strachem na wróble. Według moich informacji z województwa śląskiego instytucja Wojewódzkiego Konserwatora cierpi na braki kadrowe, pracownicy są słabo, by nie powiedzieć nędznie, wynagradzani, a środków finansowych brakuje nawet na delegacje.

Jak widać, w Polsce wciąż pozostaje aktualna kwestia skutecznej i prawidłowej egzekucji prawa.

Być może w kwestii poprawienia egzekucji prawa w gminie Wadowice powinno powstać stanowisko Miejskiego Konserwatora Zabytków (przypominam, że w Kalwarii Zebrzydowskiej w planie miejscowym jest o takim stanowisku zapis, ale już stanowiska, o ile wiem – nie było i nie ma). Powinien to być chyba osobnik z natury gburowaty i bezkompromisowy, najlepiej mieszkający poza gminą, który nie będzie zważał na żadne nieformalne układy i egzekwował prawo z całą bezwzględnością.

Być może też, czego nie da się wykluczyć, należy pogodzić się po prostu z przemijaniem przedmiotów i ich urody, wychodząc z założenia, że ten  świat i tak prędzej, czy później, skończy się np. wskutek uderzenia w Ziemię asteroidy, bądź wyczerpania się paliwa naszego Słońca.

Autor: Tadeusz Szczepański
Urodził się w 1952 roku. Ukończył studia na Politechnice Śląskiej w Gliwicach, na Wydziale Matematyczno-Fizycznym, na kierunku matematyka stosowana, w 1976 roku. Pracował jako nauczyciel matematyki w Zespole Szkół Rolniczych w Radoczy, a od 1986 roku – w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Wadowicach. W latach 1995-2005 był dyrektorem tegoż  Zespołu. Ukończył również studia podyplomowe w zakresie zarządzania oświatą i w zakresie wyceny nieruchomości. Od 2005 roku na emeryturze. Zainteresowania humanistyczne i ogród.