Niewłaściwe odnoszenie się do przełożonego to przejaw złego wychowania i złamania zasad współżycia społecznego. Za to mogą grozić podwładnemu poważne konsekwencje. Wobec postawy sędziego Rzeplińskiego – przewodniczącego TK – składam oficjalną skargę na ręce jego przełożonych.

Prezes TK pan Rzepliński oświadczył, że nie będzie się tłumaczył Ministrowi Sprawiedliwości panu Zbigniewowi Ziobrze, po co pojechał do Chin. Oświadczył także, że odrzuca pięciu sędziów zaprzysiężonych przez Prezydenta wybranego przez Naród w demokratycznych wyborach. Nie przyjmuje do wiadomości, że Prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej pan dr Andrzej Duda podpisał nowelizację do ustawy o TK.

Panie Sędzio TK. Ustawa wyraźnie mówi, że sędzia, na którego będą skargi i zażalenia, może w efekcie końcowym stracić pracę.

Dyscyplinarne zwolnienie pana Sędziego z piastowanej funkcji może być bolesne. Tym bardziej, że widać gołym okiem gorszące zachowanie psucia Trybunału. Kto wie, może nawet sędzia Rzepliński doczeka się statusu sędziego w stanie spoczynku za łamanie Konstytucji, odmawiając podporządkowania się Ustawie?

Otóż składam pierwszą oficjalną skargę na przewodniczącego TK – za jego niesubordynację i lekceważący stosunek wobec przełożonych.

A na to jest nawet specjalny paragraf w Kodeksie Pracy i na pewno pan Przewodniczący będzie miał kłopoty, żeby nawet skład sędziowski w Sądzie Pracy przekonać o swojej niewinności.

Sajetan Tempe