Walka o najważniejszy stołek dwumiasta trwa bardzo ostro na razie w kuluarach.

Przemysław Drabek popierany przez posła Falfusa toczy zaciętą rywalizację z mecenasem Konradem Łosiem popieranym przez posła Stanisława Piętę. Większość lokalnych posłów i radnych PiS opowiada się za kandydaturą Przemysława Drabka, ale Konrad Łoś cieszy się większą sympatią u szeregowych działaczy tej partii.

Natomiast w stajni PO trwają już zakulisowe przepychanki.

Przemysław Kamiński zastępca Jacka Krywulta czeka na ostateczną decyzję dotychczasowego Prezydenta B.-B. w sprawie ewentualnego wysynięcia do boju o kandydata na kandydata prominentnego dygnitarza PO Jarosława Klimaszewskiego. Obaj faworyci PO deklarują wszakże, że zrezygnują ze startu jeżeli tylko ich najważniejszy włodarz sam zechce dalej zasiadać na tronie Bielska- Białej, co nie jest jeszcze przesądzone. Ochotę na powrót na polityczną scenę ma również były dygnitarz Unii Demokratycznej i Unii Wolności Janusz Okrzesik.

Wszystkich tych kandydatów na kandydatów może wszakże pogodzić jedyna kobieta, obecna Radna Sejmiku Województwa Śląskiego Monika Socha znana z niepokorności i niezależności. Pani Monika Socha jeżeli tylko zechce kandydować, to ma największą szansę na wybór na pierwszą kobietę na stanowisku Prezydenta Bielska-Białej.

Kampania wyborcza już trwa w najlepsze w innych miastach, a w stolicy Podbeskidzia póki co, wszystko rozgrywa się za kulisami, choć w górach nie raz już zagrzmiało i niejeden piorun walnął w najpotężniejsze nawet drzewo.

Fot. Mirosław Jamro