Drodzy czytelnicy, już na wstępie oznajmiam, pomimo, że wcale się nie czuję sadystą będę kopał leżącego. Będę to robił, będę kopał tę leżącą miernotę, czyli szeroko rozumiany obóz obecnej władzy ponieważ stopień zidiocenia i jednocześnie arogancji i lekceważenia swych wyborców będących w całkowitym amoku publicystów, rządzacych jak i ich dyżurnych popleczników przekroczył właśnie wszelkie granice śmieszności.

Ekipa, która się mieni Obywatelską nie widzi już zupełnie niczego przed sobą i idzie ku przepaści z pieśnią na ustach, że …….to wina PiSu.

Tak, milicjo Obywatelska, przepraszam, Platformo, ORMO, nie …wszelkie skojarzenia niezamierzone.
Ale cóż mam zrobić gdy chcąc usłyszeć wreszcie coś mądrego z ust polityków lub miłośników, nie, nie ma u was takich, więc z ust niemyślących reżimowych zombie, w twarz wam muszę krzyknąć, nie widzicie, że jak te barany idziecie na rzeź i zamiast zacząć w ostatnim krzyku rozpaczy na swą obronę coś mądrego wymyślić wy, niczym w czasach komuny komuniści głupio krzyczycie:
– wina PiSu !!!
– wina Dudy !!!
– wina złych pytań!!
– wina durnych wyborców!!
– wszystkich wina tylko nie Platformy wcale nie obywatelskiej.

No sami powiedzcie, liberałowie obywatelscy, gdy widzicie tę durnotę obozu władzy, nie swędzi was ręka aby tak w ten durny ryj przyłożyć?

Za to, że pchał się jeden z drugim do rządzenia, a kwalifikacji do tego nie miał żadnych. Że pomieszał w głowach ludziom młodym pojęcia i poprzestawiał ich świat wartości tak, że teraz taki młody obywatel staje przed kamerą i dziękuje władzy za….tych głupot aż się nie da słuchać, ale przecież młodzi ci ludzie w to święcie wierzą więc wygadują.
Kto im tych durnot w głowę nawrzucał? Wreszcie za to, że idzie jak to miłe zwierzątko, lemingiem zwane w przepaść i nawet gdy się ich przestrzega oni idą jak na złość sobie samemu jeszcze tam szybciej.

Czy chłop Sawicki mówiąc

– Referendum zostało skompromitowane przez dwóch
prezydentów poprzez nieprecyzyjne zadanie pytań

Czy może redaktor Cezary Michalski puszczając w towarzystwie bąka w stylu

– Korzystając z błędu Komorowskiego, Kaczyński i jego prezydent proponują dyktaturę przebraną w referenda.

Rodacy, przepraszam za żartobliwo-napastliwy ton. Naprawdę nie mam zamiaru oceniać inteligencji wyborców. Ale ja jestem zwykłym technikiem po maturze, który właśnie się poczuł obrażony przez chrzanionego ministra mojego rządu paplącego, że nie było frekwencji bo pytania były tak nieprecyzyjne, że moja głowa ich nie pojęła więc się w tym pogubiłem i w końcu na referendum dla świętego spokoju nie poszedłem.
Kochani, rozumiecie mnie dobrze? Wynika ze słów chłopa Sawickiego, że pan Komorowski zarządził słusznie referendum ale megainteligentni rządzacy nie dopasowali pytań do marnego poziomu wyborców i stąd klapa. Plebs nie załapał więc do urn nie poszedł.

Chłopie Sawicki, poza mamoną nic nie widzisz więc ci napiszę – Kocham swój kraj i moich rodaków właśnie za to, że są mądrzy. Są przedsiębiorczy i kreatywni. Że są w krajach europejskich zawsze poszukiwani ponieważ umieją nie tylko pracować ale i myśleć. Wreszcie podobnie jak i ja oni Polskę kochają miłością, której nie panimajesz. Odwal się od nas. Pytania były przez nas zrozumiane doskonale jak i to, dlaczego prezydent wszystkich Sawickich pan Komorowski nagle zechciał na nie usłyszeć odpowiedź. Bo strach mu zajrzał w oczy. Strach, który stał się nagle najbardziej wśród was zaraźliwą chorobą.

Cezary Michalski zarażając się od niejakiego Lisa udającego dziennikarza tymże właśnie strachem niesiony uznał, że gdy w sytuacji kiedy wszyscy z jego opcji politycznej właśnie dokonują zbiorowego politycznego samobójstwa on, mesjasz dziennikarskiego fachu Polaków i Polskę ostrzegając przed tym Draculą, Jarosławem Kaczyńskim, od tego wilka polującego na miliony niewinnych Kopciuszków, wybawi.

No panie Cezary, mój imienniku, naprawdę jeszcze nie dotarło do pana, że czytając pana brednie przeciętny Kowalski chwyta się za brzuch ze śmiechu albo za głowę, że aż takie durnoty redaktor nawet i szmatławca ale jeszcze chce pisać. Aż tak was już ze strachu pogięło, że zarażeni nim tracicie instykt samozachowawczy?

Niejaki ponoć profesor Nałęcz, ponoć dlatego, że jego wypowiedzi przed kamerami tego nie udawadniają, nagle się obudził z pięcioletniego snu więc nie spostrzegł, że Pan Komorowski przez całą swą kadencję był aż do granic śmieszności prezydentem jak najbardziej partyjnym i teraz obudzony pan Nałęcz, pan, bo przecież nie udowodnił, że profesor, żąda aby prezydent nie był zakładnikiem jednej partii. No jakżeby to tak? Przecież Prezydent jest własnością wszystkich Polaków!!! A więc i Platformy wcale nie obywatelskiej. A skoro tak to dlaczego stał się zakładnikiem PiSu?
Platformo wcale nie obywatelska, może wystarczy tej zachłanności. Mieliście swego Prezydenta, który nas, nie lemingów reprezentować nie chciał, dajcie teraz nam się nacieszyć Prezydentem naszym. To jest i wasz ale jeśli wy tego nie potraficie dostrzec to dajcie przynajmniej nam się cieszyć. Nie odbierajcie nam tej przyjemności, którą wy mieliście przez całą kadencję w osobie waszego Prezydenta Komorowskiego.

Stwierdzenie, że

– W Platformie zaskoczenie i bezradność – powtarza się argument o Prezydencie jako „zakładniku PiS

Potwierdza tylko, że ta partia się daje wszędzie i zawsze zaskoczyć.

– Na cmentarzu gdy niejaka Sawicka załatwiała ważne sprawy państwowe aż niejaki Tomek ją zbałamucił
– W knajpie gdzie smak ośmiorniczek rozum odbierał i posłowie plotli różne dyrdymały o Polsce jako kamieni kupie.
– W Japonii gdzie wasz, Platformy Prezydent zapragnął być większym niż jest w rzeczywistości i dlatego wlazł na krzesło nie wiedząc, że go zaskoczą i z krzesła tego ściągną.

Nie chcę się narażać czytelnikom więc nie będę wypisywał tego na czym to jeszcze Platforma się dała zaskoczyć. Katarski inwestor zaskoczył, ….nie, obiecałem…dość już.
Najbardziej mnie osobiście jednak rozbawił pan Święcicki Marcin, który z miną dziecka, a jakże, zaskoczonego bo on przecież jest z zaskoczonej Platformy wyjaśnił powód zaskoczenia niską frekwencją. Otóż moi kochani on, w przeciwieństwie do ludu swego, który dawno przestał wierzyć sondażom w sondaże uwierzył, a te mówiły, że w referendum weźmie udział około 50 procent obywateli. I teraz świeci durną miną bo znów go, tym razem swoi, bo to przecież ich były te sondażownie zaskoczyli.

W Platformie zaskoczenie i bezradność. Panie Święcicki, to, że jesteście wciąż zaskakiwani i bezradni dla Polaków nie jest żadną nowością. My wiemy, że i wynik jesiennych wyborów was zaskoczy. Taki już wasz, … tfu, na psa urok.