Referendum uważam, za wielki sukces Pana Kukiza, Ruchu Kukiza , JÓW. To pierwszy krok sygnał, że ludzie mają dość. Frekwencja? I tak rewelacyjna na to, co robiły media, a właściwie nie robiły. Śmiesznie wręcz wygląda teraz ich plucie się się o referendum.

Wiec przy takiej zmowie milczenia , fochach wielu osób, i tak jest wielkim sukcesem . Wiedziałam już jakiś czas, ze nie przejdzie. To Porażka Polski. I powszechności. Mnie utwierdziło to referendum i rozmowy ze znajomymi o jednym. Powszechne prawo głosowania jest złem, śmiercią demokracji, ludzkości. Dlaczego demokracji? Bo Demokracja to rządy ludzi, człowiek ma wpisaną w duszę WOLNOŚĆ, W Edenie już okazał siłę tego pragnienia bardzo konkretnie.

Mit, że wszyscy są równi, kiedy oczywiście nie są, powoduje tendencję do fermentacji niepokojów. Kiedy ktoś mi mówi , „mnie to nie interesuje, nie obchodzi” pozbawia się sam pewnego prawa. Staje się w tej sferze niewolnikiem, za którego decydują inni, oddaje swoje prawa. Jednak wybory są tak zorganizowane, że jego nie obecność ma wpływ na losy ludzi, którzy maja wolność wpisaną w dusze, Jest to hańba i wstyd, dla ludzi wolnych, żeby niewolnicy mieli taki wpływ, żeby decydowali o losach ludzi WOLNYCH. Kto dał im takie prawo? Kto robi z ludzkości społeczeństwo niewolników ? Bo tylko niewolnik chce żeby wszystko było równo. Mieć prawa jak wolni ale obowiązków zero? Lekceważenie , totalne lekceważenie mnie przez znajomych którzy nie poszli do wyborów olali je. I to nie zależnie za TAK czy NIE.

Jak myśli niewolnik? On nie myśli, to jest domena wolnych. Czy czyni to kogoś gorszym? Zależy co się wymaga od danego człowieka. Osoba taka może być mistrzem w swoim fachu godna najwyższego szacunku za umiejętności na swoim poletku a wcale nie musi umieć, chcieć i mieć władzy, możliwości decydowania za większe sfery życia, wpływać na losy kraju. I będzie czuł się szczęśliwy, spełniony szanowany za swoje mistrzostwo w miejscu gdzie czuje się dobrze pewnie i bezpiecznie, Będzie mógł się rozwijać. Odrzuci dane mu na siłę prawa, bo ich nie rozumie, nie potrzebuje. Jeśli od innych zacznie się wymagać pracy fizycznej technicznej czy specjalistycznej choćby lekarza, górnika nauczyciela będzie czuł się gorszy, nie bezie mieć szacunku bo źle wykonuje pracę chociaż może mieć wiedzę, umiejętności organizacyjne i zarządzania, tutaj będzie niespełniony i nie wykorzystany.

Nie zawód, wykształcenie decyduje czy ktoś jest WOLNYM człowiekiem to stan umysłu.

Tragedią współczesnego społeczeństwa jest wszechobecna równość, demokracja niewolnika, integracja, centralizacja, globalizacja , ujednolicania i biurokracja.

Współczesne zombie. Bez korzeni Ojczyzny, tradycji, tożsamości, indywidualności bo już media decydują o wzorcach urody, szczęścia i wartościach.

Owszem wobec prawa natury jesteśmy równi, podlegamy tym samym procesom, skutkom itp. Rodzimy się WOLNI i to nasze podstawowe prawo. Jednak zakres tej wolności już jest zhierarchizowany. Podstawowa jednostka WOLNOŚCI , to DOM w którym każdy powinien być niezawisłym Panem. Chce większej władzy i możliwości decydowania o środowisku w jakim będzie jego dom? Niech okaże się zaangażowanym w to i godnym.

I to drugi powód dla którego frekwencja wyborcza była taka nie inna.

Zakoncze fraszką mojeo syna

Frekwencja Referendum – Jow 2015
„Tacy są Polacy
Moi bracia, rodacy
narzekają a jak do pracy
– byle jacy”.