Przeglądając internet trafiłam na informację, że Fakty TVN zaprezentowały najnowszy sondaż. Według badania przeprowadzonego przez Kantar Millward Brown SA na zlecenie „Faktów” TVN i TVN24, gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę (30 kwietnia 2017 roku) 31 procent wyborców zagłosowałoby na Platformę Obywatelską, a 29 procent na  wspólną listę Prawa i Sprawiedliwości, Polski Razem i Solidarnej Polski.

Ponieważ od lat nie oglądam TVN, bo dla mnie jest to stacja nierzetelna i dawno straciłam do niej zaufanie, to nie wiem czy podane wyniki są wiarygodne, czy po prostu ostro pompowane.

Bez względu jednak na wynik sondażu poraża mnie niemoc informacyjna zarówno rządu jak i władz PiS-u.

Co z tego, że GUS potwierdza, iż działania rządu przynoszą pozytywne efekty. Publikując kolejne dane o najniższym od lat bezrobociu,  bardzo dobrych wynikach m.in. sprzedaży detalicznej, wzroście liczby oddanych mieszkań, rosnącej koniunkturze zadaje kłam tym wszystkim którzy wmawiają wyborcom, że premier B. Szydło źle rządzi.

Niewiele ten przekaz zmieni wśród niezdecydowanych i tych, którzy zaliczają się do przepływającego elektoratu, jeżeli nie będzie prowadzona równocześnie z dezinformacją opozycji bezustanna akcja obnażania ich kłamstw i manipulacji.

Michał Jach (PiS) szef sejmowej komisji obrony powiedział: „Platforma robi awanturę za awanturą w sposób uwłaczający godności Sejmu, politykom PO nie chodzi o wyjaśnienie jakiegokolwiek problemu, oni awanturują się o sprawy, które dawno zostały wyjaśnione”.

Michał Karnowski, w artykule „Kupcie sobie tłumiki! Nie wiem czy rząd potrzebuje rekonstrukcji, ale na pewno dyscypliny przekazu” (wPolityce.pl, 25.04.2017) napisał „związane z opozycją media chętnie robią z igły widły, że jak mogą to PiS-owi przyłożą, że nie zawahają się nawet przed zmyśleniem cytatu, przed podaniem plotki, jako informacji” i właśnie każdy zmyślony cytat czy plotka podana, jako informacja powinna byś natychmiast ujawniana i grzana tak jak to robi opozycja.

Na nic się zdają prowadzone od miesięcy ostrzeżenia prawicowych dziennikarzy, że przekaz rządzących do społeczeństwa jest beznadziejny i musi ulec natychmiastowej zmianie. Czas płynie, ataki nasilają się coraz bardziej. Spirala agresji i nienawiści są cały czas nakręcane. Temu służą m.in.:

Wmawianie wyborcom, że PiS chce wyprowadzić Polskę z Unii,

Manifestacje w obronie rzekomo zagrożonej demokracji,

Plan PO powołania zespołów kontrolnych, które spróbują na własną rękę przeprowadzić kontrolę w MON i podległych mu instytucjach. Na bieżąco mają dzielić się z opinią publiczną zdobytymi informacjami; nie wykluczają przy tym zawiadomień do prokuratury.

„Ujawnienie” przez, Radio Zet, że przed przybyciem prezydenta Andrzeja Dudy i premier Beaty Szydło do Bochni, archeolodzy, którzy pracują na tamtejszym rynku „muszą” zasypać wykopaliska. Okazuje się, że cała ta „informacja” jest totalną bzdurą. Prezydent Andrzej Duda nawet nie otrzymał zaproszenia do Bochni i tego dnia będzie przeprowadzał zaplanowaną rozmowę z jedną z głów państw w… Warszawie. Z kolei premier Szydło odbywać będzie wizytę na Dalekim Wschodzie. Informację zdementowali także sami archeolodzy.

Atakowanie wyborców PiS. Na  jednej z tras wylotowych z Warszawy stanęły billboardy z napisem „Wyborco PiS, nie jest Ci wstyd?”. Na plakatach wykorzystano kolory, znak graficzny i czcionkę z logo Prawa i Sprawiedliwości.

Gorsze sondaże to efekt zmasowanych kłamstw i wyolbrzymianie mało znaczących wydarzeń. Ja ich wyników bym nie lekceważyła, bowiem jest to efekt gry politycznej. Przy ich pomocy kreuje się rzeczywistość. Z racji wykonywanego zawodu i wieloletniego doświadczenia, wiem jak duże znaczenie ma czynnik psychologiczny. Wdrukowanie wyborcom w pamięć, że PiS szkodzi Polsce, rządzi wbrew ich interesom, nadużywa władzy, jest arogancki i butny w dłuższej perspektywie umożliwi powstanie efekt kuli śniegowej przekładającej się na gwałtowny spadek poparcia dla rządu i PiS-u.

Zgadzam się w stu procentach z redaktorem Piotrem Cywińskim, który w jednym ze swoich artykułów napisał: „Jeśli w gabinecie premier Beaty Szydło, w ogóle w całym PiS ktoś sądzi, że to propagandowe bombardowanie opozycji, ta zmasowana, ogłupiająca kampania spływa po polskim społeczeństwie, po wyborcach, jak po tłustej kaczce, może już pakować manatki. Woda drąży skałę…”.

By temu przeciwdziałać należy natychmiast podjąć rękawice i twardo obnażać kłamstwa i manipulacje opozycji.