Dziś mierzę się z niektórymi mitami (nomen-omen) na temat religijności:
– twierdzę, że w Polsce jej fundament załamał się już w pierwszych dekadach PRL a nie po 1989 r.
– twierdzę, że religijność, brak religijności, antyreligijność czy obojętność religijna to przekonania i postawy… które nabywamy pierwotnie poprzez otoczenie a dopiero wtórnie je uwewnętrzniamy i potem wydaje się nam, że sami doszliśmy do jakiś wniosków (najczęściej mylnie),
– mówię o tym, że religijność jest mocno związana z doświadczeniem natury, a niereligijność jest ściśle związana z doświadczeniem przebywania w świecie przekształconym, uformowanym przez człowieka,
– apeluję wreszcie o to by niereligijni członkowie rodzin uczestniczyli w ceremoniach religijnych takich jak pogrzeby, śluby i inne ważne, religijne wydarzenia wspólnotowe a księża by święcili pokarmy na Wielkanoc również… niewierzącym.
Ale żeby dowiedzieć się dlaczego – musicie obejrzeć program poniżej.
Zapraszam!
Autor: Robert Winnicki
Polski polityk, w latach 2009–2013 prezes Młodzieży Wszechpolskiej, jeden z twórców oraz pierwszy prezes Ruchu Narodowego, poseł na Sejm RP VIII i IX kadencji.
Zostaw komentarz