Miało być miło, bo Święta, ale się nie da. Czytam, że jakiś euro-kretyn nazwał polski rząd narodowosocjalistycznym (national-socialist government of the PiS), a zgraja idiotów to lajkuje. Od euro-kretyna nie wymagam zbyt wiele. Od jego polskich fanów już znacznie więcej. Narodowy socjalizm to w skrócie nazizm. Ideologia przybyszów z ciemnej strony Księżyca, którzy wiele lat temu okupowali Flandrię Wschodnią, skąd ów euro-kretyn pochodzi. Tak się akurat składa, że złowrogich kosmitów przepędzili stamtąd polscy żołnierze 1 Dywizji Pancernej generała Maczka, o czym można przeczytać w Wikipedii.
Komunikat dla idiotów: lajkując czy udostępniając podobne bzdury stawiacie się w jednym szeregu z tymi, którzy propagują określenie „polskie obozy koncentracyjne” (Polish concentration camps), ukute pod koniec lat pięćdziesiątych przez byłych niemieckich nazistów w celu rozmycia odpowiedzialności Niemiec za masowe ludobójstwo w czasie II wojny światowej.
Czytam dalej, że euro-kretyn chce „aktywować mechanizmy”, „użyć instrumentów” i „wymóc przestrzeganie”, oraz, że daje moralne wsparcie Nowoczesnej Ryszarda Petru. Najwyraźniej nie ogarnia, że wyrządził tym koledze Petru niedźwiedzią przysługę, dyskredytując go ostatecznie jako namaszczonego przez postępowy, europejski mainstream „dobrego Indianina”, kandydata do trzymania w ryzach ciemnych, tubylczych Irokezów.
Komunikat do patrzących na sprawy trzeźwo i bez emocji: nie przejmujcie się. Niech no tylko „obrońcy demokracji” poharcują jeszcze trochę. Niech no tylko (poszczuci przez euro-kretynów) podniosą rękę na polski rząd. Zobaczą wtedy na ulicach chłopców z blokowisk, a nie dobrze ubranych młodzieńców z sushi-barów. Zobaczymy, kogo będzie więcej.
Autor: Jan Pawlicki
Dziennikarz, dawniej TVN, TVP INFO, Telewizja Republika. Obecnie bez przydziału. Scenarzysta serialu „Misja Afganistan” Canal+
To nie tędy droga aby chłopcy z blokowisk wyszli do tych z KODu. Może jednak od początku: Ja bym chciał wiedzieć, co dla takiego przeciętnego KODowicza się zmieniło w jego własnym prywatnym życiu po tym jak rządy objął PIS? Czy teraz kiedy rządy objął PIS to przeciętnemu Kowalskiemu żyje się gorzej/lepiej i nadal ma tak samo ? Stawiam tezę, że 90% KODowiczów do tej pory nie wiedziało o istnieniu czegoś takiego jak TK a jeśli nawet kiedyś słyszeli ten termin to i tak im wisiało co ten TK robi i za co odpowiada a już na pewno nie mieli pojęcia jaki jest skład tego TK z imienia i nazwiska i wizerunku! I taka jest smutna prawda na temat tych biednych ludzi wmanipulowanych w KOD. Teraz niestety są wmanipulowywani w coś dalece groźniejszego dla nich samych (tak personalnie), bo namawia się ich do walki prawie że zbrojnej a ich tuzy nawołują do otwartej konfrontacji na ulicach. I stawiam znowu pytanie, co z tego że taki przeciętny „Kowalski” z KODU będzie miał że wyjdzie na ulice i zbierze po ryju ? Obity ryj! Przyznacie że to jednak wątpliwa korzyść. A kto na tym obitym ryju „Kowalskiego” zyska ? Ano właśnie Ci którzy „Kowalskiego” tam posłali ! Bo wtedy rozpocznie się chaos i problem trzeba będzie rozwiązać siłowo ( może zastosować ustawę 1066-o której KODowicze mają takie samo pojęcie jak o TK). Wtedy stworzy się sztucznie taką atmosferę aby mieć podstawy do żądania aby rząd podał się do dymisji bo przecież „ludzie się na ulicach biją”. No i jak już kurz bitewny opadnie a rząd ustąpi, to wówczas: „Kowalski” nadal będzie miał obity ryj. Nadal nie będzie wiedział o co walczył. Za to Ci którzy się nim posłużyli odetchną z ulgą i z uśmiechem na twarzy zamówią kolejną porcję ośmiorniczek na koszt „Kowalskiego” Emotikon smile Jest taka stara rzymska zasada „dziel i rządź” i politycy doskonale znają jej sens i siłę. Każdego dnia bezustannie dążą do tego aby ludzie byli podzieleni, bo tylko tak da się skutecznie rządzić ludźmi, bo tylko wtedy ci sami politycy mogą wskoczyć w buty mediatorów i bronić racji jednej bądź drugiej strony podziału ale tak naprawdę nie bronią nikogo tylko swoich własnych interesów. Tak było od zawsze Komuniści i katolicy, Platfusy i Mohery z PiSiorami, etc. Jeżeli POLACY chcą dobrze dla siebie i dla swojego kraju nie mogą pozwalać się dzielić ! tylko wtedy kiedy będą mówić wszyscy jednym głosem będą mogli trzymać swój rząd za ryj ! Czego wszystkim życzę !
Przepraszam ale nie rozumiem dlaczego PiS nie jest partią narodowosocjalistyczną?
PiS propaguje państwo narodowe – mamy chociażby „wojska obrony terytorialnej” czy popieranie ONR.
PiS propaguje państwo socjalne – 500+, mieszkanie+
Dla mnie to brzmi jak partia narodowosocjalistyczna, podałem przykłady. W artykule nie widzę kontrargumentów?