Głosowanie w sprawie projektu Kai Godek – jak zachowali się posłowie PiS z okregu nr 12. Za skierowaniem projektu do dalszych prac głosowali: Marek Polak i Filip Kaczyńs. Obydwaj posłowie zachowali się chociaż raz właściwie – takie jest moje zdanie co do tego projektu. Nie napisze, że uczciwie, bo jak widać tylko w odniesieniu do posła Polaka byłoby to własciwe.
Od wielu lat śledzę jego postawę w przypadku takich głosowań. Jest w tym zawsze konsekwentny. Zawsze stoi po stronie ochrony dziecka nienarodzonego. I dla mnie jest to jedyny argument za tym, by w tym Sejmie był. Reszta jest milczeniem. A zwłaszcza to, że łasi się do księdza Czernika – nie tylko, że zarejestrowanego jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa, ale co jeszcze gorzej próbującego to dziś ukryć przez machinacje – zresztą nieudolne – z anonimizacją jego teczki personalnej.
W przypadku posła Filipa Kaczyńskiego miałbym podobne zdanie, gdyby nie jego tłumaczenie, że uważa, iż projekt obywatelski zasługuje na pochylenie się nad nim w komisjach. Niestety brzmi to fałszywie – jak w koncercie Jankiela.
Więcej było takich projektów obywatelskich, które w głosowaniu zostało odrzucone i jakoś Filip Kaczyński nie używał tego argumentu. Po prostu zorientował się, że jednak w wadowickim środowisku takie głosowanie nie będzie dla niego korzysne w perspektywie kolejnych wyborów. I próbuje sie usprawiedliwić – NIEUDOLNIE – z podjętej decyzji.
I tak jest lepiej niż niegłosowanie. Jak kiedyś zrobiła to posłanka Beata Szydło w podobnej sytuacji – wyciagając kartę do głosowania. Wiem, bo sam to widziałem.
Projekt i tak przesiedzi w komisjach do końca tej kadencji – zadba o to posłanka Rusecka, która i tak „po piłatowsku” nie głosował.
Ja uważam, że ten projekt oczywiście w komisjach miałby szansę na dopracowanie – chociażby pod względem wysokości penalizacji czynów: zamordowania dziecka nienarodzonego i gwałtu. Ale tym posłowie się nie zajmą – zamrażarka, chociaż chciałaby tego przede wszystkim ta lewacka mniejszość w Sejmie RP – ceniąca bardziej ochronę zwierząt niż nienarodzonego dziecka.
Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.
Zostaw komentarz