Wszystko wskazuje na to, że w końcu znalazł się odważny polityk w polskim sejmie. Wicemarszałek Stanisław Tyszka powiedział posłom do słuchu, że „zachowują się jak wściekłe małpy”. Podniosło się wielkie larum. Dziennikarze ścigali parlamentarzystę Kukiz’15 po Sejmie, a oburzone posłanki organizowały bryfing prasowy po północy. Jednak Nowoczesna idzie o krok dalej i już zapowiada wniosek o odwołanie Tyszki. Czy marszałek skłamał?

Przecież nie jest tajemnica, że od lat w sejmie zachowanie posłów podczas debaty jest gorsze niż na arenie cyrkowej. W końcu znalazł się odważny polityk z Kukiz’15, który przerwał ten żałosny spektakl nad życiem ludzkim. Politycy PO i Nowoczesnej już nie ukrywają swojego oburzenia, że kończy się paliwo do ich politycznej rozróby, a oni chwytają się każdej okazji by dowalić PiSowi. Jak partia rządząca kieruje projekt obywatelski ustawy, który ma bronić życie ludzkie od chwili poczęcia do prac sejmowych to wyprowadzają ludzi na ulicę. Jednak, gdy PiS zamyka pracę nad ustawą to „drą mordy jak wściekłe małpy”. O co zatem chodzi?

To dobrze zaplanowany spektakl na politycznej arenie cyrkowej, szkoda tylko, że tak wiele kobiet udało się im zmanipulować. Czy Stanisław Tyszka zapłaci za to stołkiem? Wątpię, ale wrzasku jest i będzie co nie miara, bo podobno mówiąc prosto w oczy, co myśli o takim zachowaniu naraził się politycznym hucpiarzom. Gdzie jest w tym dobro Polski oraz Polek i Polaków?

Naród jest nie istotnym elementem gry partyjnych klanów w naszym kraju. Manipulacja sięga zenitu. Można śmiało powiedzieć, że w Polsce umiejętnie podsycana jest cicha wojna domowa. Polacy są przy użyciu socjotechnicznych sztuczek napuszczani na siebie. Niebawem zostaną obce służby poproszone o bratnią pomoc? Przecież ustawa 1066 nadal obowiązuje. Polskę czeka powtórka z okupacji? Przecież to Otto von Bismarck mówił: „Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą„!

Brawo Panie Marszałku Tyszka. Jeszcze Polska nie zginęła, póki My żyjemy. Potrafisz Polsko, stańmy razem do apelu ponad podziałami partyjnych klik. Razem możemy więcej!