„Koalicja trwa” – poinformował po wtorkowym (23.02.2021 r.) spotkaniu „G-K-Z wz. 2021” (robocza nazwa spotkania Gowina, Kaczyńskiego i Ziobry dla kamuflażu nazywanego Prezydium Rządu) mój ulubiony wicemarszałek. Tematem spotkania były „aktualne plany legislacyjne”, czyli to, czy na zaplanowanym na najbliższą środę i czwartek 26. posiedzeniu Sejmu twór pn. Zjednoczona Prawica będzie miał jeszcze większość, czy już nie. Jeśli będzie miał, to w kolejny poniedziałek ma dojść do kolejnego szczytu „G-K-Z wz. 2021”, na którym PJK poinformuje, jakie nagrody za wierność przewiduje dla swoich bieda-koalicjantów.

Ponieważ kolejne posiedzenie Sejmu zostało zaplanowane dopiero na 17-18 marca, to – o ile oczywiście mojego ulubionego wicemarszałka nie wprowadzono w błąd – rząd PMM uzyska prawie trzy tygodnie spokoju. Będzie to równoznaczne z utrwaleniem mechanizmu „koalicji transakcyjnej”, która stanowi ostatnią fazę egzystencji tworu pn. Zjednoczona Prawica.
A co jeśli mojego ulubieńca jednak oszukano i podczas czwartkowych głosowań większości zabraknie?

PiS mówi spraedzam…

„My wciąż mamy możliwości, aby wystawić listy bez koalicjantów” – powiedział w czwartek (25.02.2021 r.) mój ulubiony wicemarszałek w radiu Wnet, występując z główną rolą w kolejnym odcinku serialu pt. „Dyscyplinowanie bieda-koalicjantów”. I dodał: „Koalicjanci poczuli się na tyle mocni, że uznali być może że są w stanie funkcjonować samodzielnie. Nie jestem co do tego ich poczucia przekonany”. Ja też nie jestem i dlatego podzielam intuicję mojego ulubieńca, że „te różnice które się czasem pojawiają, powinny być jakoś strukturalnie rozwiązane w umowie koalicyjnej”.

Oczywiście tajnej (jak poprzednie), za to podpisywanej w świetle reflektorów i przed kamerami (jak wcześniej). Można by też rozpisać szybki konkurs dla zwolenników ZP (z atrakcyjnymi nagrodami), na temat miejsca w którym taka podniosła uroczystość mogłaby się odbyć. Zanim to nastąpi, można swoje propozycje przedstawiać poniżej (miejsca – nie nagród, bo te są już ustalone, ale tajne).

Oczywiście pamiętając o tym, że miejsce podpisania kolejnej umowy przedłużającej agonię bytu pn. Zjednoczona Prawica, powinno spełniać najwyższe wymogi reżimu sanitarnego oraz gwarantować całkowite zachowanie tajności kolejnej, zdaje się już trzeciej, umowy koalicyjnej.

Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.