Dzieci muszą najpierw nauczyć się mówić, by mogły korzystać ze zdobyczy nowoczesnej techniki. – Współczesne dzieci mają nie tylko odmienne warunki życia, ale także inaczej ustrukturowany mózg. Zbyt długie oglądanie telewizji, korzystanie z gier komputerowych wpływa na kształtowanie się połączeń nerwowych, szczególnie w płacie czołowym (odpowiedzialnym za myślenie). Przy zalewie informacji mózg dziecka nie może działać efektywnie. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Stanforda wykazały, że każda godzina spędzona przy komputerze zmniejsza o blisko 30 minut tradycyjne interakcje społeczne – przypomina prof. zw. dr hab. Jagoda Cieszyńska w rozmowie z Krzysztofem Sitko. – Oprócz tego, zbyt krótkie rozmowy z rodzicami i szum informacyjny z urządzeń elektronicznych powodują opóźnienie w rozwoju mowy, a tym samym zahamowanie funkcji poznawczych. Cyfrowe urządzenia i dźwiękowe zabawki powodują efekt trwałego częściowego rozkojarzenia uwagi. Dochodzi wówczas do zwracania uwagi na wszystko, bez możliwości skoncentrowania się na wybranym zadaniu. To właśnie zaburzenia uwagi są dziś najczęstszą przyczyną kłopotów szkolnych. Zbyt częsty kontakt z programami video, nawet edukacyjnymi, może opóźniać rozwój umiejętności językowych współczesnych dzieci, prowadzić do nadpobudliwości i być przyczyną ADD (zespołu zaburzeń uwagi) – dodaje w wywiadzie dla portalu Pressmania.pl prof. Jagoda Cieszyńska, kierownik Katedry Logopedii i Zaburzeń Rozwoju w Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie.

Trzeba chronić dzieci przed zgubnym wpływem na ich rozwój wysokich technologii. Komputer i tablet nie nuczą dziecka czytania, a wręcz zablokują ten proces. – Aby nauka czytania przebiegała sprawnie, umysł dziecka musi być odpowiednio do tego przygotowany. Zapoznawanie się z literami, pierwszymi sylabami musi być poprzedzone odpowiednim treningiem umysłowym. Ową gimnastykę mózgu zapewniają rozmaite ćwiczenia ogólnorozwojowe. Jeżeli dziecko nie jest gotowe poznawczo, nie będzie w stanie uczyć się czytać – stwierdza naukowiec z doświadczeniem pomocy dotyczącej rozwoju dzieci. – Przygotowanie dzieci do czytania ze zrozumieniem odbywa się poprzez stymulujące zabawy powiązane ze słuchaniem oraz czytaniem sylab, wyrazów i zdań. Rodzice i nauczyciele mają do dyspozycji rozmaite pomoce, świetnie sprawdza się na przykład seria wydawnicza „Stymulacja i terapia”, która pozwala rozwijać u dzieci funkcje poznawcze, co w rezultacie zapobiega problemom z nauką czytania. Tego typu ćwiczenia warto zacząć z dzieckiem jak najwcześniej. Naukowcy sugerują, by kontakt z wysokimi technologiami rozpoczynać, gdy zakończy się proces dojrzewania układu nerwowego (szczególnie proces mielinizacji aksonów), czyli do około 12 roku życia – podkreśla profesor, która jest twórcą metody krakowskiej.

Zachęcam do wysłuchania całej rozmowy z prof. zw. dr hab. Jagodą Cieszyńską kierownikiem Katedry Logopedii i Zaburzeń Rozwoju w Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie.

Wywiad z prof. zw. dr hab. Jagodą Cieszyńską     

Metoda Krakowska jest systemową terapią funkcji poznawczych dzieci z różnymi zaburzeniami rozwojowymi i genetycznymi. Powstała dzięki wieloletnim doświadczeniom terapeutycznym oraz badawczym zespołu związanego z Katedrą Logopedii w Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie oraz Zespołu Diagnozy i Terapii Języka  (obecnie Zespołu Wczesnego Wspomagania w Ośrodku dla Dzieci Niesłyszących).

Podstawowym założeniem metody jest stymulacja rozwoju intelektualnego dziecka. Budowanie systemu językowego (czasem jedynie w formie komunikacyjnej) umożliwia nie tylko komunikację, opisywanie i wyjaśnianie  świata, ale także budowanie własnej tożsamości. 

Nie chodzi tylko o naukę mowy, czy naukę czytania, ale o osiąganie kolejnych etapów w rozwoju wszystkich funkcji poznawczych.

Po 32 latach doświadczeń z całkowitą pewnością możemy stwierdzić, iż we wszystkich sytuacjach zaburzeń komunikacji językowej od wad wymowy do alalii i afazji dziecięcej (braku rozwoju mowy) Słowo napisane było inspiracją do jego wypowiedzenia. Pierwsze słowa wielu dzieci były pierwotnie odczytywane, by mogły być w przyszłości samodzielnie użyte w komunikacji.

Dla terapeutów najważniejszy jest fakt, że przed narodzeniem mózg jest już ukształtowany w takim stopniu, że rolę decydującą o tym, w jaki sposób neurony będą się różnicować, tworzyć sieć dendrytów, formować połączenia synaptyczne  zaczynają pełnić czynniki środowiskowe. Większość zmian, zachodzących w mózgu dziecka aż do wieku dojrzewania, determinowana jest przez jego osobiste doświadczenia, a nie przez jego geny. Prowadzona stymulacja opiera się na mechanizmach neuroplastyczności mózgu czyli zmianie reprezentacji korowych w wyniku organizowanych podczas terapii doświadczeń.

Terapia neurobiologiczna prowadzona przez terapeutów szkoły krakowskiej stymuluje wszystkie funkcje poznawcze, naśladując etapy ich kształtowania się obserwowane u dzieci bez trudności rozwojowych. 

jagoda

twórczyni Metody Krakowskiej – Profesor Jagoda Cieszyńska