Wypowiedź posła Artura Łąckiego jest przykładem odwrotności hasła, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
Poseł Łącki nadal siedzi w poselskich ławach. Ale Karol Nawrocki już nie jest kandydatem na prezydenta, którego można „w ferworze wyborczej walki” – jak powiedział u Krzysztofa Stanowskiego wspomniany milioner – poseł – nazywać: stręczycielem, „bo to nieco za ostre było”.
I poseł Łącki przeprasza „już obecnie” Prezydenta RP Karola Nawrockiego za te słowa.
Kto dalszy w kolejce przepraszających??
Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.
Zostaw komentarz