W życiu są takie sytuacje, że jak się nie chce czegoś, to sie nie chce, nawet jeśli ma się niemal pewność, że to jest dobre, że warto się przełamać. Że warto pójść za tym głosem. I zaryzykować.

Bo to niechcenie chcenia nas powoli urabia i modeluje. Na początek uczy unikania ryzyka, a kończy się na zjadaniu po kawałku samego siebie. Aż się samym soba udławimy.

Niemożliwe? Naprawdę?

Czasem jakbym dotykał grubej szklanej ściany, za którą jest inne życie, inna rzeczywistość, inny rodzaj relacji między ludźmi. Patrzę na to, co jest po drugiej stronie i parują mi okulary. Ostatecznie odchodzę próbując sobie poukładać sprawy po swojemu, w realiach Przedszybia. Gdzie dobro jest złem, a zło dobrem.

Marnuję swój czas. Wiem to. Ale wciąż brakuje mi odwagi.

Autor: prof. Radosław Zenderowski
Polski socjolog i politolog, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny w Katedrze Stosunków Międzynarodowych i Studiów Europejskich Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik tej katedry.