Wracając z pogrzebu złamała w kilku miejscach nogę w kostce, zerwała ścięgna, a teraz czeka na operację. Tak, to nie żarty, bo jak poinformowała nas rodzina, pisząca na naszym portalu dziennikarka w bardzo ciężkim stanie jest od wczoraj w szpitalu. Biorąc pod uwagę, że ma też inne schorzenia z którymi dzielnie sobie radziła do tej pory, musimy otoczyć ja szczególnie mocną i żarliwą modlitwą. Pokażmy Małgonisi, że nie jest sama. Babcia Gosia wielokrotnie prosiła o pomoc i wsparcie dla nas w trudnych sprawach teraz my otaczmy ją naszym łancuchem różańcowym. Prośmy o pomyślność operacji i szybki powrót do zdrowia. A Was wszystkich o wspólną modlitwę w jej intencji.

Drogi Boże – Stwórco, zwracamy się do Ciebie ze wszystkimi obawami wobec oczekującej na operację Małgosi. Prosimy daj jej odwagę potrzebną, by stawiła jej czoło z niezachwianą pewnością, że ją chronisz i kochasz. Kiedy będzie w narkozie, daj jej duchowi odczuć, że nie musi się o nic martwić ani niczego obawiać. Ukój nerwy Małgosi, uspokój umysł i odpuść jej wszystkie grzechy w swoim miłosierdziu.

Prosimy Cię Panie daj zespołowi operacyjnemu umiejętności potrzebne, by operacja się udała i by nie było komplikacji. Prosimy daj rodzinie Małgosi i przyjaciołom podtrzymującą na duchu wiarę w to, że jesteś z nami. Rozprosz nasze obawy podczas nadchodzących godzin tej ciężkiej operacji. Składamy w Twoje ręce jej wyzdrowienie i prosimy, by Twój uzdrawiający dotyk przyspieszył powrót „Babci Gosi” do zdrowia.

Drogi Boże, składamy jej życie w Twoje ręce i ufamy w Twą dobroć, miłość i troskę o naszą Koleżankę redakcyjną. Prosimy Cię Panie, byś nas wysłuchał w imię Jezusa, Twego Syna Amen.