Jeżeli USA informowały Polaków o planowanym, zmasowanym ataku rakietowym, jeżeli Tusk powiedział, że o takim ataku i możliwości wylecenia rakiety powiedział mu dzień przed zdarzeniem Żeleński to dlaczego nie zamknięto strefy powietrznej w zagrożonej strefie? Dlaczego ale RCB nie zostały wysłane dzień wcześniej, dlaczego w mediach nie przypomniano o broszurze bezpieczeństwa, dlaczego nie uruchomiono lokalnych przedstawicieli OC?

Pytanie czysto retoryczne bo na Waszą refleksję nie liczę. Rządzą Wami tępe chujki których sami wybraliście i hołubicie.

Nie przejmujcie się, aportujcie spokojnie Ziobrę i wdychajcie wyziewy stajni Qnia.