Miałem napisać zupełnie inny post o czym innym dzisiaj, ale sytuacja – jak to mówią politycy – jest dynamiczna. Ledwo miłościwie nam panujący administrant zdjął mi bana na to konto – trzydniowa blokad została nałożona na kolegę Zenon Kałuża.

Za co, zapytacie?

Link macie w komentarzu, bo jak zawsze ocaliłem treść zrzucając ją na bloga.

Przy tej okazji zachęcam do ustawienia sobie śledzenia bloga, bo jak tak dalej pójdzie, to mimo licznych odwołań w komplecie moje wpisy będą tylko tam.

Najlepsze jest to, co wszyscy wiecie, że przez 13 lat w serwisie nie dostałem ani jednego bana wypowiadając się nieraz bardzo ostro na tematy społeczne, polityczne i wszelkie inne. Bo tak rozumiem też funkcję medium społecznościowego – że do tego ma służyć by można było się komunikować, nawet na ostrej jeździe.

Za każdym razem czytam ogólnikowe zarzuty o mowie nienawiści.
Ale oczywiście jak to tutaj bywa – bez wskazania w którym to konkretnie miejscu jest ta mowa nienawiści.

W sądzie by się nie ostało takie oskarżenie, na takim poziomie.

Jest to od niecałego roku – jak skurpulatnie policzyłem jest to ósmy ban. Czwarty związany z Ukrainą.

Przypadek – nie sądzę.

Nie zamierzam specjalnie odpuszczać, ale może byc różnie, dlatego polecam bloga. Może sie zdarzyć że dostane bana z każdej strony i zostaną mi tylko znajomi upubliczniający moje teksty.

Zresztą i tym razem o to grzecznie proszę. Poprzedni zbanowany tekst przeczytało na blogu ponad 1200 osób co jest trochę zagraniem na nosie bezmyślnym botom tego tu królestwa.

Można mi tez postawić kawę, jak zawsze, niezmiennie, wciąż – zbieram na osiołka-forda.

Zdjęcie dla atencji.

Ponieważ na FB mam też tzw. shadowbanam czyli obniżanie widoczności postów – wdzięczny będe za każdą formę wsparcia.

Jeśli uważasz, że to co robie zasługuje na wsparcie, to proszę postaw mi kawę klikając tutaj, link: buycoffee.to/radek_wisniewski

Autor: Radosław Wiśniewski  Polski dziennikarz, poeta, ur.1974 – pisze wiersze, publicystykę, prozę, krytykę. Autor kilku książek z wierszami, jednej eseistycznej, jednej prozatorskiej i jednej popularno-historycznej. Tłumaczony na niemiecki, angielski, hiszpański, ukraiński, fiński oraz węgierski. Jest współzałożycielem Stowarzyszenia Żywych Poetów z Brzegu, byłym redaktorem naczelnym ex-kwartalnika „Red.”, wieloletnim współpracownikiem „Odry”.

Więcej na Facebook’u: https://www.facebook.com/autorautor74