No i doczekałem się.
Kupiliśmy u Adama w www.bushcraftpl.com siekierę Hultafors Hunter, seria Classic.

Wiedziałem, że jest dobra, wiele o niej zarówno czytałem, jak i oglądałem.
Jednak dziwiłem się, jak Adam przez telefon mówił do mnie „Stary ta siekiera jest piękna”.
Pomyślałem sobie, jak siekiera/narzędzie może być piękne, gość zwariował?

Jednak, jak zobaczyłem ją po raz pierwszy, hmmm, nie dość, że jest piękna, to od razu wpasowała się do mojej ręki.
Siekiera jest tak wygodna w użyciu, że nie mogłem się nadziwić.

O tym za moment, pierwsze przejdźmy do opisu.

Wyjmując siekierę z pudełka w pewnym momencie czujemy się jakbyśmy trzymali w ręku dzieło sztuki, poważnie…

Głowica, która waży 0,85 kg jest mocna, co czuć w rękach.
Siekiera naostrzona fabrycznie, goli, tnie kartki, chleb, cienko tnie pomidory, itd…
Sprawdzałem…
Każda siekiera Hultafors z linii Classic ma tzw. uszy przy głowni zachodzące na stylisko siekiery.
Pięknie to wygląda.

Do siekiery dołączone jest etui na głowice siekiery.
Etui jest oczywiście z miękkiej ale grubej, dobrze wyprawionej skóry, zaopatrzone jest w gruby rzemień do wiązania go na głowicy.
Nic nie lata, nie luzuje się i tak dalej…

Obuch w tym modelu jest zaokrąglony, z racji tego, aby łatwiej można oddzielać nim mięso i skórować zwierzynę.
Trzonek, piękny, wspaniały, mierzy 50 cm, wykonany jest z orzesznika amerykańskiego (Hikora) dokładnie tego samego, z którego robione są rękojeści słynnych noży Condor.
Hikora to bardzo trwałe drzewo.

Stylisko jest wręcz perfekcyjnie wyprofilowane i doskonale układa się w ręku zarówno przy zamachu, jak i tzw. precyzyjnym dłubaniu w drewnie.
Narzędzie jest na tyle lekkie, że możemy obsługiwać go jedną ręką a zarazem stylisko pozwala nam na pracę oburącz.

Perfekcja sama w sobie.
Ostatnio słyszałem od Daniela, kolegi z naszej zaprzyjaźnionej firmy, Szkolenia Outdoor, że tzw. oś siekier Hultafors (ułożenie końca ostrza względem końca styliska) wykonana jest na wzór tomahawków, stanowiąc praktycznie linię prostą, tak więc jej precyzja i dokładność nie powinna nikogo dziwić.

Skandynawowie słyną na całym świecie zarówno ze swojej doskonałej stali, produktów z tej stali, jak i procesu osadzania głowicy siekiery na stylisku.
W przypadku Hultafors Hunting nie jest inaczej.
Siekiera posiada dwa kliny nabite na siebie.
Jeden to drewno hikory, drugi to kawałek metalowej rurki, zabezpieczający przed wypadnięciem, czy poluzowaniem głowice.
Siekierę doskonale troczy się do plecaka, mieści się w środku standardowego Wisport Sparrow 30, którego używam.

Użytkowanie jej jest banalne, bierzesz w rękę i tniesz…
Zrobisz nią zarówno pierzaste patyki, jak i porąbiesz całkiem spore drewno na opał, czy ognisko.
Ja zrobiłem nią łyżkę.
Takie coś robiłem pierwszy raz w życiu.

Niebawem ukaże się film z testem siekiery na naszym kanale, tak więc zachęcam do obserwowania.


Ponoć tylko trzy firmy na świecie potrafią robić dobre siekiery, wszystkie szwedzkie, między nimi jest właśnie Hultafors.

To zdanie znawców tematu.

Oczywiście rzecz względna i może polemizować ten, kto tnie siekierami marketowymi a szczytem marzeń dla niego jest Fiskars.
Ja polemizować z nikim nie mam zamiaru, przekonywać tym bardziej do zakupu, niech każdy używa siekier, do jakich ma dostęp.

Ja używam Hultafors 🙂

Kilka słów o samej firmie i metodach produkcji.
Hultafors to firma szwedzka.
Swoje wspaniałe siekiery produkuje nieprzerwanie od 1697 roku.
Ciekawostką jest fakt, że od samego początku do dzisiaj nie zmieniła się metoda produkcji, siekiery są kute ręcznie a skład stali, z tego, jaką posiadam wiedzę jest tajemnicą.
Wiem tylko, że to stal wysokowęglowa, która w wyniku kucia zagęszcza się, dzięki czemu stal staje się twarda a sama siekiera bardzo długo potrafi utrzymać swoją pierwotną ostrość roboczą.

Dane techniczne:
Stal wysokowęglowa, hartowana do 58 HRC, długość styliska 50 cm, waga głowicy 850 g, waga całości 1150 g.

Siekierę polecam każdemu na wypady do lasu, kiedy mamy w planie stacjonarny obóz.
Nie zachęcam do przenoszenia siekiery po 50 km na swoim grzbiecie ponieważ przy takich wyprawach z racji wagi może przysporzyć nam kłopotu wagowego.