Wczoraj w Warszawie odbył się festiwal idei „Rozwój + Wy”.Wiele ciekawych paneli, wartościowe dyskusje i interesujący paneliści. Rozmowy o kierunku rozwoju Polski. I mam takie skojarzenie.Cały świat zna hasło z kampanii wyborczej Billa Clintona: „Gospodarka, głupcze” („It’s the economy, stupid”). Nie wymyślił go sam Clinton, lecz jego doradca James Carville. Stało się symbolem prostego przekazu: dla ludzi najważniejsza jest gospodarka i poziom życia.
Podobnie dziś Trump stawia gospodarkę w centrum swojej polityki. Jego decyzje dotyczące ceł, ochrony amerykańskiego przemysłu czy prób zmniejszenia deficytu handlowego też wynikają z przekonania, że siła gospodarki przekłada się na siłę państwa.
Dziś Mateusz Morawiecki tworzy inicjatywę Rozwój Plus. Czy dostrzegacie pewne podobieństwo? W każdym z tych przypadków punkt ciężkości położony jest na rozwój gospodarczy i przekonanie, że to właśnie silna gospodarka stanowi fundament bezpieczeństwa oraz dobrobytu państwa. O tym warto dyskutować, zamiast sprowadzać wszystko do personalnych sporów czy partyjnych etykiet.Dlatego zapamiętaj: Rozwój głupcze (Development stupid).