Zaczynam od swojego przypadku. Jak zapowiadałem. Wszystko publikuję po raz pierwszy aby dać Wszystkim jasny ogląd całej sprawy, ponieważ nie jestem jedynym na którym zastosowano – opisany schemat, ale o tym później. No to nadszedł ten moment, który od dawna zapowiadałem. Przynajmniej rozpoczynam dziś cały proces.

Rozpoczynam od siebie, ponieważ najpierw chciano mnie zabić wizerunkowo i medialnie, unieważnić moją pracę ponad 20- letnią w Polsce, wmieszać mnie w podłe zarzuty, które każdego człowieka by zniszczyły w 1 minutę, a co dopiero kogoś, kto kojarzony był z kreowaniem wizerunku. Ale Ok, nie mam nic do ukrycia będę ujawniać to na co mam niezbite dowody i także to, w co głęboko wierzę.

Dziś zaczynam od siebie, mimo, że może nie muszę, mimo że Sąd Apelacyjny zdjął ze mnie wszelkie wyroki i wszelkie oskarżenia dnia 2 lipca 2020 roku. Ale opiszę cały mechanizm manipulacji którą na mnie pracowicie, ale mało inteligentnie przygotowano.

Będę publikować to wszystko w serii wycinków dokumentów z akt mojej sprawy z akt Sądu Apelacyjnego, ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że nikomu nie będzie się chciało czytać całości akt. Ale udostępnię je w całości wszystkim, którzy wyrażą takie życzenie. Podaję mój adres e-mail:

piotrtimur2019@gmail.com

Uwaga: Wszystkie zdjęcia które publikuję pochdzą za akt mojej sprawy.

Zacznijmy od faktów informatycznych:

1. Strona niemiecka jak podawano w mediach, ustaliła adres IP mojego komputera?

– Kłamstwo! (Strona nr. 1)

pojawiła się raz informacja o IP Routera a nie komputera, czyli pojawiły się dane kto ma umowę podpisaną z Telekomunikacją. Czyli gdyby sąsiad podpisał – zarzuty miałby sąsiad.

Terminy się nie zgadzają. Pliki rzekomo były ściągane na mój router – kiedy byłem za granicą. (Strona nr. 2)

(Strona 2.1)

( Str 2.2)

Biegły wskazany przez prokuratora i policjant na pytanie jaki użytkownik ściągał ewentualnie zboczone pliki zgodnie odpowiadają: Nie wiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!
(także Strona 2)

2. Tymochowicz posiadał jakiekolwiek jawne zboczone pliki na pedrivach?

– Kłamstwo! (Strona 2)


Pliki były skasowane, więc nikt nie miał dostępu ani wiedzy o tym, że cokolwiek było wgrane kiedyś.

3. Komputery, pendrivy były w jakikolwiek sposób zabezpieczone przez policję, prokuraturę ?

– Kłamstwo! (Strona 3)


W żaden sposób nie zabezpieczono niczego, co w normalnym kraju – spwodowałoby natychmiastowe umożenie sprawy.

4. Od czasu do czasu – z sieci przesyłano mi jakieś zboczone pliki – o czym łącznie 12 razy zgłaszałem sprawy na policji udostępniając im wszystkie hasła i prosząc o monitoring. Policja nie zrobiła nic. Pisałem skargi ….

Podsumowanie – kolejne strony. Podkreślam to tylko drobne, drobne wycinki
całości Akt. Niebawem opublikuję wszystko, co dotyczy badania psychiatryczno – seksuologicznego, które wypadło i zostało potwierdzone jednoznacznie!!!!!!!!!!!!!!!!, natomiast media publikowały litanie kłamstw na ten temat.

Nie będę oszczędzać ani nazwisk ani wizerunków zbrodniarzy, którzy chcieli mnie wykończyć na zlecenie. Uczynię wszystko, aby byli znani w Polsce i nie tylko do końca swoich dni.