Niektórzy politycy by kłamać i nabierać swoich wyborców czekają do wyniku wyborów (gdy zostaną wybrani). To nic, że w ten sposób oszukują i wypierają się swego programu. Czy Paweł Kukiz chce nabrać wyborców zanim jeszcze zaakceptowani przez niego kandydaci na posłów zostali wybrani? Przedstawiając kandydatów na posłów z pierwszych trzech miejsc udowodnił, że to, co mówił jest całkowitą blagą i nie warto się z nim liczyć.

Wystarczy podać dwa przykłady – wyznaczył granice wiekowe dla kandydatów na posłów. Przynajmniej w jednym z okręgów kandydat z pierwszego miejsca przekroczył granicę wieku wyznaczoną przez Pawła Kukiza i to znacznie. To nic, że jest to osoba zacna i można by było potraktować ten przypadek jako wyjątek. Ale ile tych wyjątków może być?

W przypadku Kukiza i doboru kandydatów na posłów to chyba są same wyjątki. Kukiz w ogóle nie miał orientacji w doborze kandydatów. Zlecił to komisjom weryfikującym. Ale ich rola była przysłowiowym kwiatkiem u kożucha. Nic nie znaczyli.

W okręgu nr 12 „jedynką” na liście Kukiza został człowiek, którego internetowe newsy (TUTAJ) całkowicie są sprzeczne z deklaracjami Kukiza co do tego, jak ma Polska wyglądać. Co więcej, jest to spadochroniarz z Krakowa. Tak jakby w okręgu nr 12 nie było kandydatów godnych bycia jedynką. To jest klasyczny przykład partyjniactwa, z którym miał rzekomo Kukiz walczyć.

No ale za tą „jedynką” stała szara eminencja, która wprost ośmieszyła rolę komisji weryfikującej dobór kandydatów. A w samej komisji większość stanowili wybrani przez szarą eminencję klakierzy mało kumaci, ale wierni. A co z rzekomym partyjnym „dziewictwem’?

Na listach znaleźli się ludzie zwani arbuzami, powiązani z PSL-em. Na górze zieloni, a w środku czerwoni. Aktualni członkowie PiS-u. Ci zawsze wierni swojemu układowi, niezdolni, albo niechcący się postawić, gdyż straciliby miejsce na liście i poparcie swojej partii. Jak oni będą lojalni wobec Kukiza, gdy nie daj Boże wejdą do Sejmu? Nigdy nie będą. No ale przeciw tym silnym osobowościom był spin doktor, spec od dziecięcej psychologii.

Na listach też mieli nie być członkowie komisji weryfikujących, ale są i to z miejsc tzw. biorących – przykład to Kraków. Co więcej ta osoba – Kamila Kępińska – wielokrotnie powtarzała, że stając na czele Ruchu Kukiza w Małopolsce nie może być kandydatem na posła. Takie jest słowo Kukiza i wybranych przez niego ludzi?

Niektórzy politycy by kłamać i nabierać swoich wyborców czekają do wyniku wyborów (gdy zostaną wybrani). To nic, że w ten sposób oszukują i wypierają się swego programu. Czy Paweł Kukiz chce nabrać wyborców zanim jeszcze zaakceptowani przez niego kandydaci na posłów zostali wybrani? A może nie wie o tym, że ktoś rozrabia i wykorzystuje idee głoszone przez niego?

CDN.

Dr hab. Józef Brynkus mówi o Powstaniu Warszawskim na Rynku Głównym w KrakowieAutor: dr hab. Józef Brynkus
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Doktorat otrzymał za rozprawę: Bohaterowie dziejów ojczystych w podręcznikach szkolnych XIX wieku. Habilitację uzyskał w 2014 roku za całokształt dorobku, w którym wyróżniają się prace poświęcone tożsamości i świadomości historycznej Polaków i historii komunistycznej Polski. Wygłosił kilkadziesiąt referatów na polskich i międzynarodowych konferencjach naukowych (m. in. w Berlinie, Ostrawie i Preszowie). Wydał ponad 80 publikacji naukowych (niektóre jako współautor) w języku polskim, angielskim, niemieckim i francuskim. Spośród  nich najcenniejszą jest książka wydana w 2013 r.: Komunistyczna ideologizacja a szkolna edukacja historyczna. Praca ta stawia w zupełnie nowym świetle edukację historyczną w Polsce Ludowej i same dzieje tego państwa, co spowodowane jest przywołaniem w niej dotąd nieudostępnianych źródeł historycznych. W Katedrze Edukacji historycznej zajmuje się  przygotowaniem nauczycieli do pracy w szkole. Prowadzi liczne prelekcje dla młodzieży szkolnej i różnych środowisk, w których odsłania mechanizmy funkcjonowania Polski Ludowej. Tematyka publikacji dra hab. Józefa Brynkusa m. in dotyczy: roli jednostki w dziejach, wizji bohaterów dziejów polskich i powszechnych w edukacji historycznej oraz popularyzacji dziejów, kształtowania tożsamości i świadomości narodowej, historycznej oraz społecznej Polaków przez edukację historyczną i inne procedury upowszechniania wiedzy o przeszłości w okresie od XIX do XXI wieku, doskonalenia procesu nauczania historii, metodologii historii i historiografii oraz dziejów komunizmu w Polsce Ludowej.