screenshot-10-seasons-after-fall-gamescom-20141Season after Fall to gra francuskiego studia Swing Swing Submarine, wydana we wrześniu 2016 roku. Szefami i zarazem praktycznie jedynymi pracownikami są zwolnieni z Ubisoftu dwaj przyjaciele o jednakowym imieniu William. Swing Swing Submarine produkuje gry będące nostalgicznymi wspomnieniami gier sprzed 15-30 lat, lecz w nowszej grafice. SaF jest  typową, ale nietuzinkową grą 2D mającą silne korzenie i czerpiącą natchnienie z produkcji sprzed 20 lat.

20160829212331_1Season after Fall opowiada o eterycznej istocie wcielonej w postać lisa, której zadaniem jest sprowadzić równowagę w lesie. Przywrócenie równowagi w pierwszym etapie gry będzie polegało na kolejnym budzeniu Strażników i zdobywaniu ich mocy, odpowiednich do pór roku. Dzięki temu nasz lis zyska możliwość zmian pór roku, a co za tym idzie wpływania na rośliny, temperaturę lub zjawiska atmosferyczne. Takie zdolności pozwalają nam docieranie do nowych lokacji. Oczywiście cała gra nie polega wyłącznie na bieganiu liskiem.

seasons-after-fall-57c9a801821f8Gra jest typową platformówką 2D. Poruszamy się w lewo lub prawo, skaczemy, szczekamy oraz wybieramy pory roku. Klawiszologia jest tak bardzo nieskomplikowana, że w większości grałem jedną ręką. Dość szybko zapamiętujemy reakcje poszczególnych roślin na pory roku. W większości jest to domyślne, w końcu każdy wie, że zimą woda zamarza, wiosną rośliny rozrastają się, jesienią wyrastają grzyby itp., itd.. Ogromnym plusem jest brak wtórności i sztucznego przedłużania gry. Na szczęście nie ma czegoś takiego jak wykonywanie kilkadziesiąt razy tego samego konceptu zręcznościowo-logicznego. W zasadzie każda zagadka jest unikatowa, dzięki czemu gra znacznie się skraca i nie nuży nas. Warto podkreślić, że w zasadzie wszystkie zagadki są proste. Ponadto niewątpliwym plusem są nierozbudowane i różnorodne lokacje co przekłada się na lekkość rozgrywki i brak uciążliwego błądzenia.

seasons-after-fall_www-par30dl-com-6Grafika jest miła dla oka. Lokacje sprawiają wrażenie oddzielnie rysowanych ręcznie, a nie kopiuj-wklej z niewielkimi zmianami. Animacja liska wręcz urocza i zabawna. Dźwięki otoczenia sporadyczne, ale wysoce poprawne. Do tego dochodzą rzadko grane krótkie utwory na skrzypcach.

seasonsafterfall_pixeljudge_25Gra jest niewątpliwie zrobiona o wiele lepiej od wielu podobnych tytułów, które pojawiły się ostatnio. Widać w niej sporo nawiązania do oldshoolowej szkoły 2D – nawet ikona zapisywania/wgrywania imituje dyskietkę. Twórcy położyli ogromny nacisk na emocje gracza. Gra potrafi wzruszyć, wywołać poczucie smutku i radości. Nie zanudza nas uciążliwość zagadek i labirynt lokacji. W grze nie napotkamy na wyśrubowane zagadki logiczne. Brak jest elementów zręcznościowych polegających na skakaniu z ostatniego pikselka, które potrafią zniszczyć każdą grę. Nie walczymy z bossami. Jeśli ktokolwiek zacznie grać to jestem przekonany, że będzie chciał poznać zakończenie.

12_0Długo myślałem komu polecić tę grę. Cóż… Wydawałaby się być idealna dla dzieci w wieku przedszkolnym, gdyby nie brak polonizacji. Gra jest stworzona wprost dla wielbicieli Raymana, Krasnali, Sonic czy innych starych gier opartych na 2D – czyli dla osób w wieku 35+. Futrzakom także się spodoba. …a pozostali po prostu powinni skosztować tej produkcji by wiedzieć, że dobrze bawić można się nie tylko przy Wiedźminie, Life is Strange czy Outlaście.