Smoleńsk z perspektywy urzędnika państwowego

//Smoleńsk z perspektywy urzędnika państwowego

Smoleńsk z perspektywy urzędnika państwowego

Oficer wywiadu lub kontrwywiadu jest także urzędnikiem państwowym. Czy to był zamach? A jaka jest definicja zamachu? Czy odpowiedni zestaw zaniechań i złamanych procedur można nazwać zamachem? Gdzie potrzebował bym źródeł, gdybym był oficerem SWR i dostał zadanie zaplanowania takiej złożonej operacji wywiadowczej.

KChT 054 – Smoleńsk z perspektywy urzędnika państwowego.

By |2018-01-09T03:26:04+00:00Styczeń 9th, 2018|Polityka|3 komentarze

About the Author:

Piotr Wroński
Pułkownik Piotr Wroński, pracownik I Departamentu SB, a w III RP oficer UOP i Agencji Wywiadu jest autorem powieści z kluczem „Spisek założycielski. Historia jednego morderstwa” odsłaniającej kulisy działalności bezpieki, w tym m.in. morderstwa bł. ks Jerzego Popiełuszki.

3 komentarze

  1. Witek 9 stycznia 2018 w 11:43

    To była zwyczajna katastrofa, do której doprowadziła buta, brak wyobraźni i pogwałcenie wszelkich zasad bezpieczeństwa. Nie trzeba być oficerem wywiadu, żeby to udowodnić.

  2. Robo 9 stycznia 2018 w 22:17

    Ty się łajzo na niczym nie znasz.. taki Misiewicz.. lecieleś raz Tym samolotem? Robiłeś za biurwę. Dali Ci kwity i ogarniales. Sekretarka też by ogarnęła. Antoni na aucie więc naprawdę masz Misiu problem… koniec kumpli.. dupa blada!

  3. Robo 9 stycznia 2018 w 23:04

    Powinni Cię zamknąć.. w miękkie ściany. Nie za jakieś zdrady… za konfalubacje i opowieści z dupy wzięte…

Komentarze zostały wyłączone.

Google+