Nastroje są złe. Obiektywna sytuacja większości społeczeństwa jest jeszcze gorsza niż nastroje. A jednak siedzimy cicho. Nie wychodzimy na ulice, nie strajkujemy – nie bierzemy udziału w ważnych życiowych wyborach ! Nie upominamy, się o swoje, choć przeciętnie zarabiający pracownik z trudem osiąga dochody na poziomie minimum egzystencji dla czteroosobowej rodziny.

Po dzisiejszej debacie Prezydenckiej moja wyborcza decyzja w dniu 24 maja będzie świadoma, i z dumą jako wyborca Pawła Kukiza oddam głos na Andrzeja Dudę . Patrząc na dzisiejszą debatę i Polską rzeczywistość wciąż się utwierdzam w swojej decyzji. Uważam, że warto ! – i pamiętaj wyborco – „Być zwyciężonym, a nie ulec to zwycięstwo”

Prostym językiem polskiego robotnika chciałem zwrócić się do ludzi pracy, a szczególnie tych, którzy się wahają. Nie wiedzą, jaką podjąć decyzję. Nie są pewni własnego wyboru. Proszę Was, oddajcie głos w dniu 24 maja na Andrzeja Dudę, który będzie walczyć o nas. To właśnie Andrzej Duda wykazuje ścisłą współpracę z NSZZ „Solidarność”. To on chce wrócić do korzeni, by solidarność społeczna nie była już pustym słowem. – „Godne życie w bezpiecznej Polsce” to nie tylko hasło, ale wizja Andrzeja Dudy . Jako Prezydent RP Andrzej Duda chce stać na straży dialogu społecznego i być jego patronem wierząc , że dialog jest możliwy i, że w niedalekiej przyszłości będziemy mogli zacząć wspólnie go realizować .

Prosząc Was o oddanie głosu na Andrzeja Dudę zwracam Waszą uwagę, że od dłuższego czasu w Naszym Kraju jest brak poszanowania dla polskiego prawa, w tym łamanie art. 20 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, zgodnie z którym dialog i współpraca partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego naszego kraju. Tymczasem Prezydent zamiast stać na straży konstytucji, staje na krześle . Niestety Szanowni Przyjaciele ! Prezydent i Platforma Obywatelska swoim działaniem od wielu lat wyraża akceptację na łamanie przepisów powszechnie obowiązującego prawa w Polsce . Najwyraźniej zapominając, że takie działania to przysłowiowe igranie z ogniem. Popierając w imię liberalnych mrzonek naruszanie konstytucyjnie gwarantowanych zasad dialogu społecznego, jako sprawę otwartą pozostawia się łamanie innych zasad ustawy zasadniczej oraz daje sygnał, że prawo można przestrzegać wybiórczo – a takie postawy powinny być wykluczone w państwie prawa!

Czas na zmianę Prezydenta , czas na wybór Andrzeja Dudy , wszystko z troski o Polskę chcę, aby opozycja stała się władzą. Jednak, aby tak się stało to musimy wszyscy dokonać wysiłku i pokazać, że są partie, którym bliskie są idee „Solidarności” Zanim oddasz głos w nadchodzących wyborach Prezydenckich pamiętaj że obecny Prezydent przyjmuje praktyczną akceptację dla łamania konstytucyjnych norm przez największych pracodawców w Polsce dając tym samym pełną zgodę na prowadzenie przez nich antyspołecznych i antypracowniczych działań, uderzających bezpośrednio w Polaków. Oddaj głos na Andrzeja Dudę ! Andrzej jako Prezydent Polski będzie w Naszym imieniu domagał się od władz rządowych, egzekwowania polskiego prawa podejmując działania , mające na celu wsparcie obywateli, którzy ze swojego prawa zamierzają skorzystać.

Błąd strategiczny kampanii Bronisława Komorowskiego zobrazował czytelnie, iż w kraju zawiązany został sojusz eliminujący z wielką mocą wszystkich, którzy mają inne poglądy od partii rządzącej. Sprawa musi zostać wyjaśniona w dniu 24 maja przy urnach wyborczych ! Demokracja Panie Prezydencie, to swoboda wyboru, nie przymus. Społeczeństwo samodzielnie ocenia działania, wyciąga wnioski, rozlicza władzę z porażek, jak i sukcesów dlatego w dniu 24 maja udzielam Panu czerwonej kartki .

Wam wszystkim Przyjaciele życzę świadomych wyborów . Zanim oddasz głos pamiętaj że Komisja Krajowa NSZZ Solidarność podpisała z Andrzejem Dudą, kandydatem na Prezydenta RP Umowę programową i udzieliła mu poparcia. Podpisując Umowę programową Andrzej Duda zobowiązał się m.in. do prowadzenia działań na rzecz:

  • obniżenia wieku emerytalnego;

  • wycofania antypracowniczych zmian w Kodeksie pracy, szczególnie dotyczących czasu pracy i okresu rozliczeniowego;
  • wyeliminowania stosowania śmieciowych umów o pracę oraz patologicznego samo zatrudnienia, a także tworzenia stabilnych miejsc pracy chroniących pracowników przed ubóstwem;
  • wzmocnienia dialogu społecznego na szczeblu ogólnokrajowym, branżowym i zakładowym;
  • zapewnienie wzrostu minimalnego wynagrodzenia do 50 proc. przeciętnej płacy w gospodarce narodowej;
  • zapewnienia rodzinom wychowującym dzieci dodatkowego wsparcia;
  • przywrócenia odpowiedzialności państwa za zdrowie obywateli i reformy szkolnictwa.

PS. Panie Prezydencie Komorowski !

Decyzją polskiego rządu Fiat otrzymał ulgi podatkowe na 12 lat, a to oznacza łącznie przez 32 lata do kasy fiskusa nie wpłyną od tego ważnego dla polskiej gospodarki producenta żadne pieniądze. Dotychczas Fiat nie płacił w Polsce podatku dochodowego od 20 lat. Nie dalej jak dwa lata temu, Związki Zawodowe NSZZ Solidarność ,zwracały się o podjęcie pilnych działań na rzecz ratowania przemysłu motoryzacyjnego, apelowały o trójstronne rozmowy i jak najszybsze podjęcie wspólnych działań na rzecz ochrony miejsc pracy i przemysłu motoryzacyjnego w Regionie Śląskim, a także o poszanowanie polskich praw pracowniczych oraz dialogu ze stroną społeczną.

11297723_788940454555573_135025313_n

 

 

 

W 2013 zarząd likwiduje około 1500 miejsc pracy w Fiacie – postawmy kropkę nad I w tej kampanii i zadajmy proste pytanie – Ilu ludzi musi zostać zwolnionych, ile zakładów musi upaść, żeby Pan oraz Platforma Obywatelska w końcu podjęli się rozmowy z obywatelami? Nie ma zgody na to, aby pracownicy byli traktowani jak niewolnicy! Nie będzie dalszej wyprzedaży i wygaszania Polski.Zapis Debaty – Jarosław Kaczyński & Bronisław Komorowski 30.06.2010 – Czy to dowody kłamstwa ?

Joanna Lichocka: Chciałabym zapytać panów o tak zwaną pomoc publiczną, czyli o temat, który jest teraz aktualny w Unii Europejskiej, czyli o wsparcie udzielane przez poszczególne rządy ich rodzimym firmom. To jest kwestia dyskutowana w Unii. Są głosy, że to ogranicza konkurencyjność unijnej gospodarki. Takie są głosy z jednej strony, ale z drugiej strony Polska jest na przykład ofiarą takich działań. Na skutek nacisków włoskich polityków Fiat przenosi produkcję Pandy z Polski do Włoch. Jakie jest stanowisko Panów w tej sprawie? Jarosław Kaczyński, pierwszy.

Jarosław Kaczyński: Proszę Państwa, to jest tak. Była sprawa stoczni. Kiedy zostałem premierem natychmiast pojechałem do pana Barosso i natychmiast odwlekłem negatywne decyzje wobec stoczni i udało się uratować Stocznię Gdańską. Gdyby te nasze rządy trwały jeszcze kilka tygodni czy kilka miesięcy, uratowałoby się także Stocznię Gdyńską. Nowy rząd przez osiem miesięcy nic nie robił. Jak się skończyło, wszyscy wiemy. Pan Sarkozy i pani Merkel w 2008 r. zwrócili się do Unii Europejskiej, by zgodziła się na bardzo daleko idącą pomoc dla różnych rodzajów przemysłu tych państw. Uzyskali ją oczywiście i uratowali te przemysły, często kosztem bardzo, bardzo dużych sum. W wypadku Pandy mieliśmy tę sytuację, o której pani sama wspominała. Nie ma tutaj żadnej reakcji, chociaż ja jako człowiek, który w przeciwieństwie do pana marszałka, mam doświadczeniu w realnym rządzeniu. Wiem, że w rozmowach z premierami innych państw sprawy gospodarcze konkretnych przedsiębiorstw, często nawet konkretnych przedsiębiorców, padają bardzo często. Nie mogę zrozumieć, dlaczego tutaj tej sprawy nie podjęto. Dlaczego mamy do czynienia z tą sytuacją, w której ten rząd jest tak bezradny wobec Unii Europejskiej, tak bezwolny wobec Unii Europejskiej i wobec wielkich korporacji, a jednocześnie jest niekiedy bardzo twardy już jako władza wobec miejscowego kapitału. No, te skandaliczne wydarzenia w Warszawie były tego doskonałym przykładem skandaliczne i związane z łamaniem prawa. Bardzo byłbym wdzięczny panu marszałkowi, gdyby się w tej sprawie wypowiedział. Krótko mówiąc, my jesteśmy za twardą obroną polskiego kapitału, także jeżeli chodzi o te uprawnienia mamy do tego prawo i polityczne i moralne. Proszę pamiętać, że tereny dawnego NRD są tych ograniczeń wyłączone i to jest naprawdę skandal w Unii Europejskiej.

Joanna Lichocka: Bronisław Komorowski.

Bronisław Komorowski: Proszę Państwa, Unia jest wielką szansą Polski i warto pamiętać, że dzisiaj korzystamy z dużo większych dotacji unijnych w każdym obszarze. Polska obecna potrafi zapewnić dużo większe wykorzystanie środków Unii Europejskiej niż to było parę lat temu. I warto pamiętać, że to są szanse dla całości polskiej gospodarki. Pan prezes mówił o… upomina się o kapitał polski, a zapomina, że Tychy to jest kapitał włoski, a nie polski. Ale my uważamy, że w interesie Polski leży zabiegać również o to, aby kapitał obcy rozwijał się w naszym kraju. Tychy mają swoją wielką szansę. To nieprawda jest, że zapadły już jakieś decyzje. Rzeczywiście kapitał włoski stawia warunki natury finansowej. Mogę pana zapewnić, że będę zachęcał rząd polski do prowadzenia negocjacji, które w moim przekonaniu prowadzić do podtrzymania decyzji włoskiej, nie tylko produkcji dotychczasowych modeli samochodów, bo przecież o to idzie, ale również w ramach chyba 26 modeli, które mają być w tym koncernie wdrażane, także nowych projektów w Polsce, w Tychach. Dlaczego? Dlatego że zakład w Tychach jest najlepszym zakładem w ramach całego koncernu włoskiego i Włosi o tym doskonale wiedzą, my też wiemy, dobrze, że pan prezes także wiedział. Najlepszy zakład zawsze się wykorzystuje w jak najwyższym stopniu. Trzeba zachęcić Włochów do tego, aby tutaj ulokowali następne nowoczesne modele samochodów przez siebie produkowanych.

Joanna Lichocka: Panie Marszałku, jak? Jak, jeżeli pod wpływem…

Bronisław Komorowski: Rozmawiając, negocjując także warunki, które oni stawiają. Bo można. Inni znajdują rozwiązania takie, że się wspiera w zgodzie z prawem unijnym. To mogą być różne formuły, nie ma… nie czas, żeby w tej chwili szczegółowo to omawiać, ale rozmawiać na temat trzeba, natomiast nie warto ogłaszać już alarmu, że się zdarzyła katastrofa, bo jej naprawdę nie ma. Tychy są oceniane przez Włochów jako najlepszy zakład…

Joanna Lichocka: Ale to przeniesienie produkcji jest dlatego, że Włosi chcą…

Bronisław Komorowski:…w koncernie włoskim. I jeżeli… I o tym należy pamiętać.

Joanna Lichocka: Ale na rynku krajowym włoskim jest bezrobocie, a Włosi nie chcą, żeby produkcja włoska była na zewnątrz.

Bronisław Komorowski: No i dlatego… Bo my jesteśmy krajem, który nie ma kryzysu gospodarczego, a Włosi mają…

Joanna Lichocka: Jak ma Pan zamiar ich przekonać, żeby…

Bronisław Komorowski: Proszę Państwa, Włosi obcinają pensje urzędnikom, emerytury. My takich działań nie musimy podejmować, bo udało się uratować wzrost gospodarczy i to jest także nasza szansa na przyszłość.