Stalin – Maxim Gałkin (6 mąż Pugaczowej) – Lwów – Warszawa

//Stalin – Maxim Gałkin (6 mąż Pugaczowej) – Lwów – Warszawa

Stalin – Maxim Gałkin (6 mąż Pugaczowej) – Lwów – Warszawa

Gałkin to bardzo dobry aktor z wspaniałym głosem, że potrafi parodiować sopranistki i śpiewających basem – bardzo dobry satyryk!
Ostatnio oglądałem audycję z Moskwy „Kropka w kropkę” w której przebrani aktorzy mają odtworzyć wybraną przez siebie osobę. Gałkin idealnie przebrał się za Annę German i zaśpiewał jej utwór.
Jury i sala chyba 5 minut na stojąca oklaskiwała go.Oczywiście sędziowie dali mu najwyższe oceny.

Ale wczoraj oglądałem go w występie (jak się zorientowałem po akademii) z okazji święta milicji. Oto jeden z jego wczorajszych numerów.
Po 2 wojnie światowej jak już potworzyły się „demoludy”, pewnego dnia przybyła do Stalina delegacja z PRL-u z pretensjami, że Polska została bardzo okrojona i chciałaby, aby coś dodał.
Stalin zapytał, a co byście chcieli?
Delegacja: np. Lwów, bo przecież nie należał do Rosji.
Stalin puścił parę razy dymek z fajki i rzekł:
Właściwie macie rację, Lwów nie należał do Rosji… ale Warszawa…

I pomyśleć młody, bo chyba 38 letni Gałkin zna historię … i śmiało ją przypomina…Cóż mocarstwo!!!
Nic dziwnego,że nasz samolot już 6 lat trzymają, by tak wszystko przygotować, aby Rosjanie nie byli winni, a ich samolot od razu z Synaju zabierają, by winnych szukać wśród obcych…
Franciszek Krzysiak dysydent

By |2015-11-11T23:02:57+00:00Listopad 11th, 2015|Społeczeństwo|Możliwość komentowania Stalin – Maxim Gałkin (6 mąż Pugaczowej) – Lwów – Warszawa została wyłączona

About the Author:

Franciszek Krzysiak przeżył 3/4 wieku... tzn.17.02.2016 skończył 75 lat - super sprawny intelektualnie dlatego znienawidzony przez postkomunistyczno-oportunistyczne kanalie! Czytajcie, co piszę na www.bramadlugoliczna.esy.es lub na www.drhumor.gdansk.pl (gdzie od lat straszą czytelników, że są wirusy i bez przerwy niszczą mi teksty i obrazy),na www.pasjoneo.pl lub tylko wpisujcie drhumor, to znajdziecie dużo prawdy o tych, co rządzili i rządzą nami. Możecie też mnie zamówić jako przewodnika turystycznego w Trójmieście lub w okolicy), pokażę Wam też gwałconą prawdę w naszych zabytkach przez komunistycznych dyletantów - tego nikt inny Wam nie pokaże, nawet gdyby wiedział tak dużo jak ja, bo się boją! Szukajcie też mojej książki w internecie: „Kompromitacja… Gdańska i …, ministra kultury!” – byłej minister prof. zwycz. historii sztuki M. Omilanowskiej też to dotyczy - na szczęście już jej nie ma. Zobaczymy czy i jak będzie dbał o zabytki prof. Gliński, czy tylko o swoje stanowisko i układy. Jak napisał ojciec był architektem, matka w czasie wojny walczyła z faszyzmem, on ur. w 1954 r. w młodości miał ambicje i sukcesy w sporcie - ciekawe ile ambicji i odwagi będzie miał teraz... ja bym się cieszył, gdyby był bardzo ambitny, to bardzo chętnie bym mu pomógł odkłamać zakłamany Gdańsk skompromitowany Encyklopedią Gdańską, o której napisałem że jest g.... warta. Tego bloga następnego dnia usunięto, ale fetor z nie leci!
Google+