Wsiadam do windy, ale dopycha się jeszcze kilka osób jadących do góry, które wypychają mnie do tyłu, wśród nich korpulentna paniusia z gachem, którzy szerokością blokują mi możliwości przejścia do drzwi.
Kiedy winda dojeżdża na moje piętro pytam się ich uprzejmie:
– Czy ktoś z państwa wysiada na tym piętrze?
Odpowiedź powinna przejść do kanonu windowej etykiety:
– Nie pamiętam.
Burknął gach, ledwie skręcając głowę w moją stronę.
Na szczęście – jakoś sobie przypomniał i wysiedli :/
Zostaw komentarz