Jesteśmy już tak znudzeni i zblazowani codzienną gonitwą, że szukamy coraz mocniejszym wrażeń, by dać upust emocjom… Kiedyś wystarczyła niedziela i byliśmy wypoczęci… Kiedyś świeże mleko od krowy gwarantowało zdrowy tryb życia… Sex gwarantował potomka, a wczasy raz w roku, na campingu pod gruszą – dawały moc do pracy na kolejny rok… Teraz? Ha…

Ludzie jak małpy…

Ulegamy modzie wszelakiej, w każdej dziedzinie życia! Żeby to życie było zdrowe – pijemy, jemy, żujemy zielony owies, kiełki i inne siedem razy niby nie – przetworzone i nie-zmodyfikowane cuda 🙂

Temat robienia diamentów z prochów bliskich, już tez został przerobiony 🙂 może i te archaiczne błony dziewicze będziemy kiedyś w ozdobnych słoikach trzymać na kominku?! Wszystko się może zdarzyć!

I teraz wątek wypoczynku, relaksu…

Już nie spacer, już nie wczasy nad morzem… mazury?! Nieeee… Teraz – buduje się specjalne pokoje, na wzór i podobieństwo drastycznych scen z thrillerów, w których za grube pieniądze spędzamy nasz wolny czas… Próbując wydostać się z nich, rozwiązać zagadkę, znaleźć klucz, wzór, schemat… pokoje na godziny, gdzie „odkurwiamy” nasz mózg…

Ktoś chętny na godzinkę do”Piły”? 🙂