Przez wiele lat, poza pracą w zawodzie architekta, uczyłam w szkołach średnich historii architektury. W ramach tego omawiałam kulturę Starożytnej Grecji. Przede wszystkim pokazywałam genialne wynalazki cywilizacji tamtych czasów rzutujące i na późniejszą architekturę i jej ewolucje…
Zwykłam poszerzać temat o inne dziedziny kultury. Zwracałam uwagę na to, że patrząc z perspektywy tysięcy lat można powiedzieć, że w tak krótkim (jak na istnienie ludzkości od jej początków) czasie, na tak niewielkim (w kontekście całego Globu Ziemskiego) obszarze powstała wspaniała kultura, nauka, z której do dziś czerpiemy owoce – w matematyce, fizyce, sztuce, architekturze i wielu innych aspektach egzystencji człowieczej. Wywodzące się właśnie stamtąd i z tamtych czasów.
Grecja rozpoczęła bazować już nie tylko na empirii, na żmudnie zbieranych doświadczeniach dających poznanie… Dedukcja, wymyślanie, analizowanie itd… Wyciąganie wniosków na podstawie teorii, nie tylko doświadczeń.
Jednym słowem – na tak małym terenie pojawiło się wiele wielkich umysłów, które miały przeogromne znaczenie dla Świata!
Odwrotnością tego jest dzisiejszy „teren” Unii Europejskiej, gdzie pojawiło się tyle „tęgich głów” różnych Junckersów, Timmermansów, Thunek czy im podobnych „geniuszy”, którzy próbują mieć wpływ na Europę.
Trzeba się mieć na baczności…!
Zostaw komentarz